r e k l a m a

Nielegalne egzaminy

Marek Kozubal 17-06-2008, ostatnia aktualizacja 18-06-2008 15:45

W gimnazjum na Bemowie segregują uczniów na lepszych i gorszych – zaalarmowali nas rodzice. Dyrekcja zarządziła tam testy do klas autorskich, także dla dzieci z rejonu.

autor zdjęcia: Ostałowski Jakub
źródło: Fotorzepa

Gimnazjum przy ul. Rozłogi chce przyciągnąć do siebie zdolnych uczniów. W tym celu dyrekcja postanowiła utworzyć tam trzy klasy autorskie: matematyczną, humanistyczną i językową. Jednak naukę w tych klasach mogliby podjąć tylko wybrani.

Szkoła: nie gubmy perełek

Przy rekrutacji szkoła miała brać pod uwagę oceny ze świadectwa, wyniki sprawdzianu końcowego, konkursy oraz... wyniki testów kwalifikacyjnych. Najwięcej punktów można było uzyskać właśnie z egzaminów. Testy matematyczno-przyrodniczy, humanistyczny, językowy i pedagogiczny „diagnozujący postawy twórcze” – zorganizowano w ubiegłym tygodniu.

Przystąpiło do nich ponad 100 kandydatów. Także uczniowie, którzy mieszkają w rejonie szkoły, chociaż oni powinni być przyjęci bez żadnych warunków. Test pisali nawet laureaci konkursów przedmiotowych. Oni z kolei mają prawo dostania się do każdego gimnazjum w pierwszej kolejności.

Kandydatom, którzy nie chcieli przystąpić do egzaminów, a mieszkają w obwodzie szkoły, zaproponowano miejsca w klasach ogólnych.– Klasy autorskie tworzymy dla uczniów zdolnych. Nie chcemy gubić perełek – tłumaczy Mariola Moczoń, dyrektorka gimnazjum. – Nauczycielom jest łatwiej pracować w klasach, gdzie uczniowie prezentują podobny potencjał intelektualny.

Tymczasem rodzice, którzy skontaktowali się z nami, nie mają wątpliwości: w tej szkole zorganizowano nielegalne egzaminy tylko po to, aby tworzyć klasy dla lepszych i gorszych uczniów.

Miasto: nieważne egzaminy

Po naszym telefonie Beata Murawska, zastępca dyrektora Biura Edukacji, orzekła: – Mamy do czynienia z naruszeniem prawa oświatowego.Na wieść o nielegalnych testach kwalifikacyjnych wicekurator oświaty Jerzy Jon podjął błyskawiczną decyzję.

– Pani dyrektor otrzymała polecenie, aby przy rekrutacji nie brać pod uwagę ich wyników. W trakcie naboru i po wywieszeniu listy kandydatów sprawdzimy, czy w tej szkole dochodziło do przypadków segregacji uczniów.

Przypomina, że przeprowadzanie takich testów dla uczniów z rejonu szkoły jest niedopuszczalne. – Zgodnie z zarządzeniem kuratora gimnazja mogą organizować tylko testy predyspozycji do klas dwujęzycznych i sportowych – mówiTeraz rekrutacja do gimnazjum na Bemowie dla dzieci spoza rejonu może odbyć się tylko na podstawie ocen ze świadectwa, wyników sprawdzianu i osiągnięć uczniów.

Życie Warszawy