r e k l a m a

Bemowo i Ursynów publicznie pedałują

kmaj 22-11-2011, ostatnia aktualizacja 22-11-2011 10:13

Bemowo ogłosi dziś przetarg na operatora dla 100 publicznych rowerów. W grudniu to samo zrobi Ursynów, który obiecuje u siebie 120 bicykli.

Dziesięć wypożyczalni dla 100 rowerów stanie m.in. przy ratuszu Bemowa,  Forcie Bema, amfiteatrze w Parku Górczewska, Hali Wola oraz pętlach ZTM: Osiedle Górczewska i Nowe Bemowo.

– Mieszkańcy zaczną wypożyczać rowery 1 marca przyszłego roku – mówi wiceburmistrz Bemowa Krzysztof Zygrzak. – Pierwszych 30 minut jazdy będzie darmowych. Każde kolejne pół godziny ma kosztować 2 zł – zapowiada.

Dzielnica zabezpieczyła na rowery po 300 tys. zł rocznie, przez cztery lata. Operator będzie też zarabiał na opłatach użytkowników i wynajmie nośników reklamowych na rowerach i stojakach. To pierwszy system roweru publicznego w stolicy, ale nie ostatni. Bo z burmistrzem Bemowa Jarosławem Dąbrowskim ściga się rządzący Ursynowem Piotr Guział. Ten obiecuje uruchomienie 10 wypożyczalni dla 120 rowerów z sąsiednim Wilanowem.

– Przetarg ogłosimy w grudniu. Rower ruszy wiosną.  Duch rywalizacji z Bemowem się  tu rzeczywiście wkradł, ale z korzyścią dla mieszkańców – twierdzi burmistrz Guział z Ursynowa.

Potencjalne lokalizacje to np. okolice stacji metra Ursynów i Natolin, Parku Kultury w Powsinie, parku Natolińskiego, kampusów  SGGW i Miasteczka Wilanów.

W powijakach jest ogólnomiejski system dla centrum Warszawy. W 2010 r. ekipa Hanny Gronkiewicz-Waltz obiecywała 105 stojaków dla 1550 rowerów. Według Andrzeja Brzezińskiego z Politechniki Warszawskiej, istnieje ryzyko, że dzielnicowe systemy nie będą kompatybilne z centralnym.

Życie Warszawy