r e k l a m a

Iluzjon, czyli wędrujące kultowe kino stolicy

Anna Brzezińska 22-04-2008, ostatnia aktualizacja 23-04-2008 10:29

Jeszcze przed wakacjami Iluzjon zostanie zamknięty. Ze względu na zły stan techniczny budynku już trzeba było zrezygnować ze zorganizowania tu Święta Niemego Kina

autor: Gardziński Robert
źródło: Fotorzepa

– Nie ma co dalej zwlekać z przeprowadzką – mówi Andrzej Goleniewski, zastępca dyrektora Filmoteki Narodowej, która prowadzi kino przy Narbutta 50a. – Remont budynku jest nieunikniony.

Zdaniem wicedyrektora, najlepszym okresem na zawieszenie działalności jest koniec czerwca. – Wakacje to dobry moment, żeby zaadaptować pod naszą działalność nowy lokal – mówi. Jaki? Tego nie chce zdradzać. – Jesteśmy w trakcie rozmów. Nie czas na szczegóły.

Przeprowadzka, ale dokąd

Na pewno nie będzie to ani kino Wisła, ani Ochota. – Władze Filmoteki odrzuciły naszą propozycję – mówi Lech Jaworski, prezes Max Filmu, spółki zarządzającej budynkami Iluzjonu, Wisły i Ochoty.

Teraz spółka musi wyremontować okrąglak przy Narbutta, nie zmieniając przy tym jego przeznaczenia. Takie są wytyczne konserwatora zabytków, który ma pod swoją opieką ten budynek. Remont pochłonie ok. 4 – 5 mln zł. A gwarancji, że znajdzie się nowy chętny do prowadzenia w tym miejscu kina, nie ma.

– Zabiegam o spotkanie w tej sprawie z ministrem kultury – mówi Jaworski. – Chętnie sprzedałbym ministerstwu budynek jeszcze przed remontem – nie kryje. Cena na razie nie jest znana. Nie zlecono kosztorysów.

Decyzje muszą być podejmowane szybko. Zakończone ostatnio przez Max Film ekspertyzy wskazują na potrzebę jak najszybszej modernizacji budynku. – Podczas zwykłych seansów nie ma żadnego zagrożenia dla widzów ani pracowników – uspokaja Goleniewski.

Imprezy masowe, takie jak Święto Niemego Kina, nie wchodzą już jednak w grę. Zakończony przed niespełna dwoma tygodniami festiwal musiał odbyć się gościnnie w kinie Luna.

– Decyzję o przeniesieniu imprezy podjęliśmy już na przełomie roku – mówi Renata Wąsowska, dyrektor Święta Niemego Kina. – Nie było wtedy wiadomo, co będzie się działo z kinem na wiosnę.

Marzenie: własna siedziba

Kino Filmoteki Narodowej już niejednokrotnie zmieniało siedzibę. Urzędowało już m.in. w Ministerstwie Gospodarki przy ul. Wspólnej i w kinie Polonia przy pl. Konstytucji.

Już wiadomo, że nowa lokalizacja też będzie tymczasowa. Docelowo Filmoteka chce wybudować nową siedzibę instytucji wraz z własnym kinem. Jak dowiedziało się „ŻW”, dysponuje terenem przy Wałbrzyskiej. Dziś mieszczą się tu magazyny. – To byłoby dobre miejsce, ale my jedynie zarządzamy tym gruntem – mówi Goleniewski. Proces uwłaszczenia jest w toku.

Skomentuj ten artykuł

Życie Warszawy