Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Tak będzie wyglądać Plac Grunwaldzki

Agata Sabała 23-05-2008, ostatnia aktualizacja 25-05-2008 22:58

Ulica w tunelu, 20-piętrowy wieżowiec, biura zamiast mieszkań i więcej miejsca dla pieszych. To plany rewitalizacji pl. Grunwaldzkiego. Zobacz wizualizacje!

Tak zmieni się Plac Grunwaldzki
źródło: Pracownia KAPS Architekci
Tak zmieni się Plac Grunwaldzki
źródło: Pracownia KAPS Architekci
źródło: Pracownia KAPS Architekci

Miejsce u zbiegu al. Wojska Polskiego, Jana Pawła II, ul. Popiełuszki i Broniewskiego placem jest tylko z nazwy. Schodzą się tu trasy kilku linii tramwajowych, krzyżują duże ulice. To jeden z najważnieszych węzłów komunikacyjnych Żoliborza.Znajdujący się na skwerze pomnik Czynu Zbrojnego Polonii Amerykańskiej w ogóle nie jest wyeksponowany. Czy mało atrakcyjny wygląd tego miejsca może się zmienić? Pracownia KAPS Architekci opracowała na użytek prywatnej firmy kompleksowy projekt rewitalizacji terenu.

Tunel i amfiteatr

Samochody skręcające z al. Jana Pawła w ul. Broniewskiego pojadą w tunelu. Dzięki temu ma powstać prostokątny plac. Będą go okalać jednokierunkowe uliczki. Przy nich staną przystanki autobusowe, a na środku placu – tramwajowe. – To pozwoli pieszym dojść spokojnie i bezpiecznie na pobliskie osiedla – opowiada Maciej Parysek, współwłaściciel pracowni KAPS. – Będzie też można wprowadzić tam elementy małej architektury: ławki, latarnie. Mamy też pomysł na wiatę przystankową, jakby wyrastającą z granitowych płyt chodnikowych czy tunel handlowy z amfiteatrem wieńczącym ciąg parkowy al. Wojska Polskiego.

W pobliżu, na Żoliborzu przemysłowym, powstają nowe mieszkania dla kilkunastu tysięcy ludzi.

– Jeśli miasto nie będzie inwestować w infrastrukturę komunikacyjną, w ciągu najbliższych trzech lat dzielnicy grozi zator komunikacyjny – mówi Parysek. – Dlatego dobrym rozwiązaniem jest poprowadzenie tranzytu tak, żeby do al. Jana Pawła można było dojechać bezpośrednio estakadami z ul. Rydygiera.

Architekci chcą też stworzyć pierzeję placu.

– Obecnie powstający budynek Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej na rogu al. Wojska Polskiego i Jana Pawła II jest krokiem w dobrym kierunku – uważa Parysek. – W dalszej kolejności należałoby wznieść budynki od strony południowej oraz 20-piętrowe biurowce dominujące nad placem. Niektóre istniejące przy placu zabudowania znikają z nowego planu. Zniknąć z ul. Popiełuszki ma salon samochodowy Fiata. Do nowej koncepcji nie pasują też bloki stojące od strony północnej placu, które trzeba będzie „wymienić”.

Dzielnica chce budować

Co na te rewolucyjne pomysły żoliborski samorząd?

– Projekt robiliśmy na zlecenie prywatnej firmy, która ma w okolicy działkę, ale pokazaliśmy go urzędowi dzielnicy i bardzo się spodobał – mówi Maciej Parysek. – Z tego, co wiemy, ma on akceptację burmistrza i dzielnicowej komisji infrastruktury. Teraz władze dzielnicy chcą walczyć o dofinansowanie z budżetu miasta.

Wiceburmistrz Żoliborza Witold Sielewicz, który promuje projekt, nie chce na razie wypowiadać się na jego temat. Plany poznają urzędnicy z ratusza, mają się z nimi zapoznać również radni. – 29 maja odbędzie się sesja Rady Warszawy, wtedy przedstawimy radnym wizualizacje i nasze plany rewitalizacji – mówi Sielewicz.

Skomentuj ten artykuł

Życie Warszawy