Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Pirelli Pekao rezygnuje z wież

Robert Biskupski 09-02-2010, ostatnia aktualizacja 10-02-2010 22:25

Nie wiadomo, co powstanie w miejscu apartamentowca Pirelli Tower, który miał stanąć przy ul. Grzybowskiej. Deweloper zrezygnował z planów i sprzedał ziemię.

Pirelli  Tower to kolejna, po Warsaw Spire i Lilium Tower Zahy Hadid, wieża, która nie powstanie. Wstrzymanych jest też kilka innych projektów, m.in. Żagiel Daniela Libeskinda
źródło: materiały prasowe
Pirelli Tower to kolejna, po Warsaw Spire i Lilium Tower Zahy Hadid, wieża, która nie powstanie. Wstrzymanych jest też kilka innych projektów, m.in. Żagiel Daniela Libeskinda

Pirelli Pekao Real Estate planował obok centrali Pekao SA postawić apartamentowiec składający się z dwóch wież o wysokości do 21 pięter. Znalazłoby się w nim 380 mieszkań, lokale usługowe, powierzchnie biurowe i trzy piętra podziemnych parkingów.

W styczniu ub. roku urząd miasta wydał pozwolenie na budowę kompleksu o całkowitej powierzchni sięgającej ok. 26 tys. mkw. W Internecie znaleźć można było już wizualizację Pirelli Tower. Tymczasem deweloper postanowił pozbyć się działki. – Pirelli Tower więc tam nie powstanie – mówi Michał Kos reprezentujący firmę. – Nabywca nie kupił od nas projektu budynku.

Deweloper podpisał już umowę z nowym nabywcą. Za działkę o pow. 6 ha z pozwoleniem na budowę dostał ponad 8 mln euro.

– Kwota, którą wynegocjowaliśmy, jest dla nas w pełni satysfakcjonująca – mówi prezes Pirelli Pekao Real Estate Ryszard Danielewicz. – Zamknięcie transakcji pozwala nam skoncentrować się na kolejnych wyzwaniach.

Nabywcą działki jest firma Mor-Eden Tower Sp. z o.o. Nie jest znana w środowisku deweloperskim, nie ma na swoim koncie żadnych sukcesów, a w jej biurze nie można dowiedzieć się niczego.

– Nie ma nikogo z zarządu, a ja nie jestem upoważniona do udzielania informacji – mówi pani, która odebrała telefon. – Proszę zadzwonić za dwa tygodnie, może ktoś będzie.

Mor-Eden Tower zasłynął pomysłem zbudowania kompleksu biurowo-mieszkaniowo-hotelowego w Gdańsku. Budynki miały liczyć nawet do 45 pięter. Na razie jednak inwestycja nie wystartowała.

– Może to jakiś nowy deweloper, który dopiero zbiera ziemię, albo firma krzak, która ma za zadanie podbić ceny. Okaże się po efektach – słyszymy w jednej z największych firm deweloperskich.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy