Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Centralny już na zawsze

Konrad Majszyk, Aleksandra Pinkas 23-11-2010, ostatnia aktualizacja 24-11-2010 22:04

W hali głównej PKP przesuną kasy biletowe. Na antresolę wpuszczą tancerzy. – Nie róbmy z Centralnego zabytku – apelują kolejarze.

Dworzec Centralny został otwarty w 1975 roku. Wtedy jaśniał i zachwycał. Do stolicy przyjeżdżały z jego powodu wycieczki z całej Polski. Potem obrósł brudem, kebabami i nielegalnym handlem
źródło: PAP/CAF
Dworzec Centralny został otwarty w 1975 roku. Wtedy jaśniał i zachwycał. Do stolicy przyjeżdżały z jego powodu wycieczki z całej Polski. Potem obrósł brudem, kebabami i nielegalnym handlem
autor: Gardziński Robert
źródło: Fotorzepa
autor: Gardziński Robert
źródło: Fotorzepa

Aż trudno uwierzyć, że to Dworzec Centralny – mówi Katarzyna Rusiniak z Gocławia. – Odnowiona część hali głównej aż lśni. Tuż obok mamy starą część, która nie została jeszcze wyremontowana: niebo i ziemia.

Kolejarze twierdzą, że pokazanie kontrastu to nie był zabieg wizerunkowy. Zdjęcie płachty wymusili strażacy w obawie o bezpieczeństwo ludzi.

– Jak na wydanych 47 mln zł spodziewałem się lepszego standardu – ocenia analityk rynku kolejowego Jakub Majewski. – Lifting Dworca Centralnego sprowadza się do pomalowania i umycia. Bez właściwego utrzymania efekt będzie krótkotrwały, tak jak na stacji Śródmieście. 

Jak twierdzi wiceprezes PKP Jacek Prześluga, jest jeszcze za wcześnie na oceny. Prace w hali głównej mają zakończyć się w czerwcu, a na wschodniej antresoli – tutaj powstanie tzw. food court z restauracjami znanych sieci – pod koniec 2011 roku. Kilka miesięcy wcześniej ruszy Cafe Poczekalnia na dole.

– Pasażerów czeka jeszcze wiele niespodzianek – twierdzi Jacek Prześluga. – Całkowicie zmienimy ulokowanie kas biletowych. To miejsce będzie żyło. Zbieramy oferty na zagospodarowanie antresoli zachodniej.

W grę wchodzą m.in. szkoła tańca i sala do squasha – ujawnia.

Trwają prace w łączniku ze Złotymi Tarasami. W przyszłym roku pasażerów czeka modernizacja peronów (będą uciążliwe zmiany w kursowaniu pociągów). Dworzec ma lśnić na Euro 2012.

Kolejarze obawiają się wpisu do rejestru zabytków, bo Centralnego nie można by już nigdy ruszyć. Tymczasem docelowo ma zostać zrównany z ziemią. Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk obiecał, że po 2020 roku znajdzie się tu przystanek Kolei Dużych Prędkości – z Warszawy przez Łódź do Wrocławia i Poznania. Wielu ekspertów wątpi w realność tych wizji. Wskazują jednak, że wpisanie Centralnego do rejestru może mu zaszkodzić z innych powodów. – To zablokuje w przyszłości możliwości modernizacji. Zarządca będzie musiał pytać konserwatora o zgodę nawet przy drobnych ulepszeniach – mówi Jakub Majewski.

Z peronów Dworca Centralnego rocznie korzysta ok. 6 mln pasażerów. Przez halę główną przetacza się 16 mln ludzi.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy