Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Tęcza zostanie odnowiona. Trwa przetarg na wykonawcę

blik 27-09-2013, ostatnia aktualizacja 27-09-2013 15:03

Dwie firmy chcą odtworzyć słynną instalację z warszawskiego pl. Zbawiciela. Jeśli uda się wyłonić wykonawcę w przyszłym tygodniu, to Tęcza powinna powrócić do pierwotnego kształtu w pażdzierniku

autor: Adam Burakowski
źródło: Fotorzepa

Dziś w Zarządzie Oczyszczania Miasta został otwarty przetarg na rekonstrukcję i konserwację instalacji. - Do przetargu zgłosiły się dwie firmy: AG-Complex oraz JMS Maciej Skrobski – mówi Zofia Ślepowrońska, rzecznik ZOM. Pierwsza z firm cenę usługi oszacowała na 124 tys. zł, druga - 64 tys. zł. Sam ZOM wartość szacunkową realizacji projektu wycenił na kwotę 79 tys. zł. - Obecnie trwa badanie ofert pod względem ewentualnych błędów rachunkowych. Zwycięzca przetargu zostanie ogłoszony w przyszłym tygodniu – mówi Ślepowrońska.

Instalacja na pl. Zbawiciela była czterokrotnie podpalana. Pierwszy raz w październiku zeszłego roku podpalił ją pijany Paweł P. 29-latek miał 2,4 promila alkoholu, zatrzymała go policja. W sylwestra tęcza zapaliła się od petardy, a już na początku stycznia znowu ktoś celowo podłożył ogień. Pożar szybko udało się ugasić, ale spłonęła połowa instalacji. W lipcu było podobnie.

To już drugi przetarg na odnowienie tej instalacji. Pierwszy był ogłoszony 28 sierpnia. Oferty otwarto 6 września. Jednak wtedy zgłosiła się tylko jedna firma, która oferta znacznie przekraczała poziom szacowany przez ZOM.

Zaraz po wyborze firmy rekonstrukcyjnej mają zacząć się pracę. – W ich ramach trzeba będzie zdjąć zniszczoną siatkę i kwiaty, oczyścić całą konstrukcję, na nowo nałożyć zabezpieczania antykorozyjne, a także zabezpieczenia przeciwpożarowe w postaci specjalnej farby pęczniejącej oraz naciągnąć nową siatkę, do której zostaną przymocowane nowe kwiaty – wylicza Ślepowrońska.

ZOM zapowiada, że Instytut Adama Mickiewicza, który jest właścicielem „Tęczy", wraz z autorką instalacji Julitą Wójcik, zorganizują warsztaty, podczas których uczestnicy – wolontariusze, naplotą ok. 23 tys. kwiatów na druciki. Kwiaty będą w sześciu kolorach – czerwonym, pomarańczowym, żółtym, zielonym, niebieskim i pomarańczowym.

Rzeczniczka ZOM dodaje, że jeżeli w tym przetargu zostanie wybrany wykonawca, to prace rekonstrukcyjne powinny zakończyć się w październiku.

Życie Warszawy