r e k l a m a

TVP nie chce pokazać, jak Rolling Stones, Bono i dalajlama fetują Wałęsę

ar 27-06-2008, ostatnia aktualizacja 29-06-2008 12:13

TVP nie pokaże zapowiadanego wystąpienia Lecha Wałęsy, bo nie chce go były prezydent. W telewizji nie zobaczymy też dwóch wielkich jubileuszy: 65. urodzin Wałęsy i 25. rocznicy przyznania mu Nobla, bo nie chce ich TVP.

autor zdjęcia: Kamiński Jakub
źródło: Fotorzepa

Jak donosi "Dziennik", z propozycją transmisji dwóch imprez wyszedł sam Wałęsa. Jubileusze mają być na dużą skalę: w gali 29 września w Teatrze Wielkim w Warszawie byłemu prezydentowi śpiewać ma Natalie Cole, Jan Borysewicz i Grzegorz Markowski. Zaplanowano także występy pianistów Janusza Olejniczaka i Adama Makowicza. Organizatorzy zaprosili liderów Rolling Stones, mówi się też o ściągnięciu artystów zwykle zaangażowanych politycznie Bono z U2 i Boba Geldofa.

Obaj muzycy mają gościć 6 grudnia w Gdańsku na jubileuszu przyznania Wałęsie Pokojowej Nagrody Nobla. - Mamy już potwierdzenie, że na konferencję przyjedzie dalajlama, mają być także inni laureaci Pokojowej Nagrody Nobla, ale nie mogę zdradzić kto - tłumaczy Piotr Gulczyński, dyrektor Instytutu Lecha Wałęsy.

Oba przedsięwzięcia sfinansują prywatni sponsorzy przy pomocy władz Warszawy i Gdańska. Organizatorzy chcieli, by koncert i konferencję transmitowała telewizja publiczna. - Transmisja koncertu nie jest możliwa ze względu na odbywającą się w tym czasie uroczystość przyznania Nagrody Mediów Publicznych - wyjaśnia rzeczniczka TVP Aneta Wrona. Według "Dziennika", za odmową stoją także względy finansowe. - Takie uroczystości to same straty. Zbyt duże koszty, zbyt mało widzów - tłumaczy TVP.

"Dziennik"