r e k l a m a

Co słychać w restauracjach

Mon 05-03-2010, ostatnia aktualizacja 05-03-2010 02:49

The Oriental, ul. Prusa 2, Sheraton Warsaw Hotel, tel. 22 450 6705, czynne: w poniedziałek w godz. 18 – 23, od wtorku do piątku w godz. 12 – 15 i 18 – 23, w soboty w godz. 18 – 23, w niedziele w godz. 12.30 – 16.30, można płacić kartą

Najszlachetniejszy gatunek skorupiaka morskiego jest bohaterem specjalnej marcowej wkładki do karty w restauracji The Oriental w hotelu Sheraton. Sunchai – szef kuchni – przygotował orientalne wariacje na temat homara.

Homar wygląda trochę jak rak rzeczny w powiększeniu. Pancerz po ugotowaniu staje się czerwony. Mięso jest białe i delikatne. Je się mięso z odwłoka, szczypiec, nóg, ogona oraz ikrę i wątrobę. Używa się do tego celu specjalnych sztućców.

W Orientalnej zjemy skorupiaki przyrządzone na parze czy grillu oraz pieczone lub z woka. Dodane są do nich typowo orientalne przyprawy i dodatki. Zjemy np. homara gotowanego na parze z orientalnymi ziołami i – do wyboru – sosem sojowo-czosnkowym, czosnkowym z chilli lub cytrynowym z chilli. Zamówić można homara grillowanego z sosem czosnkowo-pieprzowym i smażonymi kapustkami bok choy.

Mięso homara smażone jest też w woku z sosem ostrygowym z bok choy i czosnkiem. Menu homarowe dostępne jest do końca marca w cenie 189 zł za porcję.

Fusion, hotel The Westin Warsaw al. Jana Pawła II 21, tel. 22 450 86 31, czynne w soboty i niedziele w godz. 7 – 10.30, lunch codziennie w godz. 12 – 18, kolacja codziennie w godz. 18 – 22.30, można płacić kartą

Meat@Fusion to propozycja hotelu Westin dla mięsożerców. W każdy wtorek w godz. 18 – 22.30 w ramach bufetu i stacji gotowania na oczach gości można tu spróbować mięs z różnych stron świata. Podane będą przekąski, np. mini szaszłyk z polędwiczki wieprzowej z bananem i bekonem czy sałatka z pieczoną cielęciną, kurkami i zielonym groszkiem z sosem bazyliowym. Będą też dania warzywne i lekkie – m.in. marynowana rzepa i serek cytrynowy z różowym pieprzem i wasabi czy galaretka z pieczonych pomidorów i rozmarynu z musem mascarpone.

Na stacji z wokiem zamówimy plasterki kangura z mango, bazylią i sosem ostrygowym. Z woka mongolskiego dostaniemy mięso antylopy, sarninę, strusinę, wołowinę argentyńską, cielęcinę i polędwicę wołową. Na deser szef cukierni Adam Jakubowski przygotował m.in. pływające wyspy z sosem waniliowo-imbirowym, krem kokosowy z białą czekoladą i owocem granatu, pomidory smażone w karmelu imbirowym z malinami i ciasteczkiem „Kataifi”, tapiokę z salsą z melona, mięty i limonki.

Cena – 159 zł od osoby – obejmuje: bufet, napoje bezalkoholowe, wybraną wódkę i piwo oraz wino białe i czerwone.

Życie Warszawy