Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Mistrzostwa Europy koszykarek 2011 odbędą się w Polsce

ak 16-03-2008, ostatnia aktualizacja 16-03-2008 17:21

Międzynarodowa Federacja Koszykarek strefy europejskiej (FIBA - Europe) przyznała Polsce organizację mistrzostw Europy koszykarek w 2011 roku. Finały odbędą się w Trójmieście. Kontrkandydatem Polski była Hiszpania.

Polska będzie także gospodarzem ME koszykarzy w 2009 roku. Po raz ostatni finały ME koszykarek zostały rozegrane w Polsce w 1999 roku i wówczas reprezentacja prowadzona przez Tomasza Herkta zdobyła w Katowicach pierwszy w historii złoty medal.

ME 2011 będą bezpośrednią kwalifikacją do igrzysk olimpijskich w Londynie w 2012 roku.

- Naszym celem jest awans do igrzysk w Londynie i wierzę, że uzyskamy go w finałach rozgrywek w Polsce. Przygotowano już cały projekt, dotyczący przygotowań do IO 2012 - powiedział prezes Polskiego Związku Koszykarzy Roman Ludwiczuk.

Spotkania ME koszykarek rozgrywane będą w Gdyni w nowo powstającej hali, w gdańskiej hali AWF-u, w Hali Stulecia w Sopocie. Półfinały i finały odbędą się w nowo budowanej hali sportowej na granicy Gdańska i Sopotu, która ma być oddana w pierwszym kwartale 2009 roku. W hali tej będzie mogło oglądać zawody 13-15 tysięcy kibiców.

- Władze FIBA decyzje podjęły jednogłośnie. O sukcesie Polski zadecydowała zarówno logistyka - wszystkie mecze rozgrywane będą w halach położonych w promieniu do 10 km, jak i aktywne zaangażowanie prezydentów miast Gdańska, Gdyni i Sopotu. FIBA-Europe przypadła także do gustu prezentacja, którą pokazaliśmy w Bukareszcie tuż przed podjęciem ostatecznej decyzji - dodał prezes PZKosz.

rp.pl

Najczęściej czytane