Jutro pierwsi szczęśliwi studenci. Reszta czeka
Czy złożenie dokumentów na jeden wydział eliminuje nas z dalszej rekrutacji? – pytają zaniepokojeni studenci.
Na większości publicznych uczelni jutro upływa pierwszy termin składania dokumentów na kierunki, na które zostali przyjęci maturzyści.
– Złożyłam aplikacje na trzy kierunki na Uniwersytecie Warszawskim. Pytałam w biurze rekrutacji, czy złożenie dokumentów na ten, na który się dostałam, powoduje skreślenie mnie z list rezerwowych na innych. Dowiedziałam się, że tak – mówi Ania z Pragi.
– To jakaś pomyłka – uspokaja rzecznik UW Anna Korzekwa. – Rekrutacja trwa. T
am, gdzie zostaną wolne miejsca, będą ogłaszane kolejne listy. Jeśli kandydat dostanie się na inny z wybranych kierunków, będzie mógł przenieść dokumenty. Na Politechnice Warszawskiej kandydat wybierał kierunki w kolejności od najbardziej pożądanego. Jeśli złoży dokumenty na kierunek, na który się dostał w pierwszej turze, a w kolejnej dostanie się na ten, który miał wyżej w swoich preferencjach, to jego dokumenty będą tam przełożone automatycznie.
Na UKSW przyjęto inne rozwiązanie. Kandydat, który dostał się teraz na jeden z kierunków, w drugiej turze może swobodnie zmienić wydział i przenieść dokumenty, jeśli się na niego dostanie. SGGW rozwiązała problem radykalnie. Podczas rekrutacji aplikować można było tylko na jeden kierunek. Dopiero jeśli będą wolne miejsca, możliwa będzie dodatkowa tura. Na SGH jest prościej. Dokumenty przyjmowane są przez dwa tygodnie od ogłoszenia wyników. Ale tylko na jeden, wspólny wydział ogólny. Kierunki są od drugiego roku. Na większości uczelni rekrutacja trwa do „wypełnienia" miejsc.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook