r e k l a m a

Modlitewny marsz przez getto

Anna Wittenberg 13-04-2008, ostatnia aktualizacja 14-04-2008 14:19

Żydzi, katolicy, ewangelicy i prawosławni jak co roku przeszli szlakiem pomników getta. Modlili się za tych, którzy zginęli podczas powstania w getcie.

autor zdjęcia: Pasterski Radosław
źródło: Fotorzepa

Przedstawiciele kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Chrześcijan i Żydów oraz mieszkańcy stolicy ruszyli spod pomnika Bohaterów Getta, przeszli do kamienia pamięci Szmula Zygielbojma, bunkra przy ul. Miłej, kamienia pamięci Janusza Korczaka i pomnika Umschlagplatz, z którego Niemcy deportowali Żydów do obozu zagłady w Treblince.

– Wojna jest największym złem, jakiego może dopuścić się człowiek. Doświadczyły tego setki tysięcy Żydów zamordowanych w getcie. Dziś spotykamy się tutaj, by pokazać, że wszyscy, bez względu na wyznanie, oczekujemy pokoju – mówił podczas marszu ks. Roman Indrzejczyk, kapelan prezydenta RP.

Marsz – na dwa dni przed głównymi obchodami 65. rocznicy powstania – przebiegał w zupełnej ciszy, słychać było tylko wspólne odmawianie kolejnych psalmów. – Połączone głosy mają niesamowitą moc – mówiła wzruszona uczestniczka marszu. – Wierzę, że wszyscy modlimy się do tego samego Boga i on nas wszystkich słucha tak samo.

Na Umschlagplatz uczestnicy marszu modlili się słowami, które wypowiadał tam Jan Paweł II. – To szczególny punkt. Nie tylko jako miejsce kaźni, ale także początku dialogu – podsumował naczelny rabin Polski Michael Schudrich.

Skomentuj ten artykuł

Życie Warszawy