Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Następna stacja: Słodowiec!

ak, Konrad Majszyk 22-04-2008, ostatnia aktualizacja 23-04-2008 21:47

Stacja Słodowiec otwarta. O godz. 10.25 pierwszym pociągiem dojechała do Słodowca prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. Następnymi składami pojechali już pasażerowie.

autor: Sołtys Seweryn
źródło: Fotorzepa
źródło: Życie Warszawy

Od miesiąca stacja jest gotowa, ale do dziś pozostawała zamknięta. Nadzór budowlany podpisał wczoraj dla stacji u zbiegu ul. Kasprowicza i Duracza tzw. protokół kontroli obowiązkowej.

To już ostatni dokument przed wydaniem pozwolenia na użytkowanie stacji.

W Metrze Warszawskim dostali go dzisiaj rano. – Od tego momentu będziemy potrzebowali kilku godzin na włączenie stacji do ruchu – mówi rzecznik Metra Warszawskiego Krzysztof Malawko.

Maszynista jak maskotka

To samo mówił już w ubiegłym tygodniu. Wiceprezydent miasta Jacek Wojciechowicz na sesji Rady Warszawy w czwartek zapowiadał otwarcie: już za dwa dni. Według naszego informatora, w ratuszu powstał wtedy scenariusz.

W sobotę na stację Słodowiec prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz miał wwieźć Robert Jaryczewski, który wygrał konkurs na najlepszego maszynistę na konferencji MetroRail 2008 w Kopenhadze.

Dlaczego stacja nie została wtedy otwarta? Naczelnik Mirosława Kamińska z Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego tłumaczyła zwłokę tym, że Metro Warszawskie nie dostarczyło do jej urzędu wszystkich dokumentów.

Tymczasem procedura odbiorów trwa od miesiąca. 20 marca Metro Warszawskie odebrało wartą ponad 100 mln zł stację od wykonawcy. Jak ustaliliśmy, z tej okazji odbyła się zamknięta impreza, na którą zaproszeni zostali miejscy oficjele i podwykonawcy.

Po 20 marca stację sprawdzały po kolei państwowe służby: straż pożarna, sanepid, inspekcja pracy i ochrony środowiska. Dlaczego trwało to aż tak długo?

– Odbiory nie mogły się odbywać jednocześnie. Sanepid nie będzie przecież prowadził swoich działań podczas próbnego zadymienia stacji przez strażaków – tłumaczy Malawko.

Pl. Wilsona w kilka godzin

Tego problemu nie było w kwietniu 2005 roku. Wtedy stacja Plac Wilsona była otwierana w cieniu pogrzebu Jana Pawła II. Wówczas wydanie pozwolenia na użytkowanie zajęło urzędnikom nadzoru budowlanego zaledwie kilka godzin!

Dzisiaj takiego zapału nie ma. W efekcie od miesiąca na stację Słodowiec wjeżdżają puste pociągi, które zawracają tu w stronę Kabat. Służba Ochrony Metra wyprasza zaś pasażerów na stacji Marymont. W ubiegłym tygodniu jednego przeoczyli. Jechał z discmanem na uszach, nie słyszał komunikatów i tak „zaliczył” Słodowiec. Sytuacja zakończyła się awanturą między nim a strażnikami.

Rekord świata, czyli 17 km w 25 lat

W Warszawie nawet odbiory techniczne stacji ciągną się jak brazylijski serial telewizyjny. Tymczasem do kwietnia 2012 roku Metro Warszawskie chce zbudować siedem stacji drugiej linii.

Dla porównania: 18 stacji pierwszej linii powstaje od 1983 roku. Tak powolne tempo to precedens w skali globu. Ponad dwa razy szybciej budowano metro nawet w Teheranie, Kairze i Caracas.

Stacja Słodowiec znajduje się w rejonie ul. Kasprowicza, Żeromskiego i Duracza.

W związku z jej otwarciem Zarząd Transportu Miejskiego zmusił do zatrzymywania się tutaj autobusy linii E-1. Większe zmiany ZTM zapowiada po uruchomieniu w lipcu pętli autobusowej Marymont. Metro nie zamierza zwiększać częstotliwości kursowania pociągów.

A już dziś w szczycie na stacji Dworzec Gdański pasażerowie się nie mieszczą do przeładowanych pociągów jadących w kierunku centrum.

Skomentuj ten artykuł

Życie Warszawy