r e k l a m a

25 lat... i metro gotowe!

Konrad Majszyk 24-09-2008, ostatnia aktualizacja 24-09-2008 21:14

Za miesiąc metro dojedzie do Młocin. Skończyły się prace na imponującym węźle komunikacyjnym nad ostatnią stacją obok Huty. Budowa 23 km trwała aż ćwierć wieku, najdłużej w Europie. W ciągu tak długiego czasu wokół metra narosły opowieści i mity. Zachęcamy warszawiaków do snucia wspomnień i opowieści związanych z metrem.

źródło: Życie Warszawy
autor: Piotr Nowak
źródło: Fotorzepa

Tuż po godz. 10 pod ziemię zeszło wczoraj ponad 20 osób z komisji odbiorczej. Do wieczora z mozołem podpisywali kilka tysięcy stron z protokołów tzw. przejęcia inwestycji. A od dzisiaj głównodowodzącym będzie na Młocinach dyżurny stacji z Metra Warszawskiego (już nie przedstawiciele wykonawcy).

– Między 18 a 25 października ze stacji powinni zacząć korzystać pasażerowie – mówi kierownik kontraktu Dariusz Kostaniak z Metra Warszawskiego.

Whisky dla inżyniera

Dzisiaj urzędnicy oficjalnie zaproszą do odbiorów służby państwowe: straż pożarną, inspekcję pracy, sanepid i nadzór budowlany. Jak się dowiedzieliśmy, ich przedstawiciele są już na budowie od kilku dni – żeby uniknąć opóźnienia.

Wczoraj po godz. 11.30 wiceprezes PeBeKa Lubin Ryszard Orłowski chodził po terenie budowy z butelką whisky pod pachą. To efekt wygranego zakładu z TVN, którego dziennikarze nie uwierzyli w ukończenie inwestycji do 24 września.

Na początku września myśleli tak prawie wszyscy. Pisaliśmy wtedy w „ŻW”, że rozgrzebany teren budowy przypomina scenerię rajdu Camel Trophy. Szef Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta straszył zaś wykonawcę wielomilionowymi karami w przypadku opóźnienia.

– Od tego czasu pracowało tutaj do późnej nocy ponad 400 osób z różnych branż – mówi Orłowski.

Na ostatniej stacji zwraca uwagę „falujący” sufit – prawie taki jak na stacji Plac Wilsona. Zaprojektował ją ten sam architekt – Andrzej Chołdzyński. Ze stacji prowadzą dwa wyjścia – do ul. Kasprowicza i wielkiej pętli dla tramwajów i autobusów pod Hutą Warszawa.

Rekiny na przystankach

Na każdej stacji znajduje się po kilka eleganckich peronów, nad którymi wiszą kamery monitoringu. Nad nimi znajduje się przezroczysty „połamany” dach podtrzymywany przez filary w kształcie płetw rekina.

Obok stoi wielopoziomowy parking Parkuj i Jedź na tysiąc aut – dla kierowców przesiadających się do komunikacji miejskiej. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze estakad Trasy Mostu Północnego, która dotrze tu najwcześniej w 2012 roku.

Budowa trzech ostatnich stacji napotykała problemy tak samo jak na wcześniejszych. Stare Bielany, Wawrzyszew i Młociny miały ruszyć w 2005 roku, ale z powodu protestów prace zaczęły się rok później. Następnie władze miasta obiecały, że skończą do lutego 2008 roku. Inwestycję za 858 mln zł wstrzymał jednak właściciel budki Lotto na Młocinach, który odmawiał jej opuszczenia.

Budowa pierwszej linii metra ruszyła w 1983 roku. Powód – niestabilne finansowanie i technologia. Górnicy drążyli tunele w tempie dwóch metrów na dobę – jak w XIX wieku w Londynie.

Czekamy na teksty i zdjęcia, czyli „Twoją historię I linii metra” metro@zw.com.pl.

Podziel się z Życiem Warszawy swoimi wspomnieniami związanych z metrem. A może znasz ciekawą historię, która przydarzyła się Twojemu znajomemu? Słyszałeś niesamowite opowieści o metrze i jego budowie? Napisz do nas: metro@zw.com.pl

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy