r e k l a m a

Powódź w metrze. Zemsta„śpiących”?

Konrad Majszyk 20-01-2012, ostatnia aktualizacja 20-01-2012 22:48

Stacja Dworzec Wileński znalazła się pod wodą. To już kolejna awaria na budowie drugiej linii

Pl. Wileński, piątek. Budowa utonęła w wodzie i błocie
źródło: Metro Warszawskie
Pl. Wileński, piątek. Budowa utonęła w wodzie i błocie

Do zdarzenia doszło tuż po godz. 12 w piątek na pl. Wileńskim od strony ul. 11 Listopada – niedaleko dziury po pomniku Polsko-Radzieckiego Braterstwa Broni. Pracujący przy budowie komory kanalizacyjnej operator koparki nieoczekiwanie przebił rurę wodociągową. – Tej instalacji nie było na planach – twierdzi rzecznik konsorcjum AGP Metro Mateusz Witczyński.

Takie „niespodzianki" pod ziemią to nie jest rzadkość. Bałagan w dokumentacji jest  utrapieniem większości inwestorów w stolicy, którzy muszą kopać po omacku.

Po dwóch godzinach pracownikom MPWiK udało się odciąć dopływ wody. Naprawa uszkodzonej instalacji trwała do wieczora. Do tego czasu mieszkańcy okolic pl. Wileńskiego nie mieli wody.

Internauci żartowali, że piątkowa awaria to zemsta „czterech śpiących" z pomnika, który został usunięty z Pragi (ma wrócić w mniej eksponowane miejsce przy ul. Cyryla i Metodego).

To kolejny wypadek na budowie dziewięciokilometrowego odcinka drugiej linii metra. W ub. roku na budowie stacji Rondo Daszyńskiego doszło do pożaru i przewrócił się dźwig. Z kolei w styczniu tego roku na placu budowy stacji Dworzec Wileński w środku nocy wystrzelił na 50 m. w górę słup wody i pary z pękniętej rury ciepłowniczej.

Postępy prac na placach budowy metra można śledzić na bieżąco na podglądzie kamer na www.budowametra.pl.

Życie Warszawy