r e k l a m a

Korki w Życiu na żywo

Adam Robiński 21-09-2008, ostatnia aktualizacja 21-09-2008 20:01

Najświeższe wiadomości ze stołecznych ulic od dziś w internetowym wydaniu Życia Warszawy. Razem z reporterami „Raportu na gorąco” TVP Warszawa ułatwimy życie w zakorkowanym mieście. Liczymy także na pomoc Czytelników.

Poranny karambol na Żwirki i Wigury? Przewrócona cysterna na Pułkowej na Bielanach? Pożar pustostanu na Pradze? Marcin Włodarski i Marcin Gałuszko – reporterzy warszawskiego oddziału Telewizji Polskiej są z kamerą na miejscu już kilka minut po zdarzeniu. Poruszają się po mieście na motocyklach, które pozwalają im szybko i sprawnie omijać korki. Od kilku dni informacje z miejsca zdarzenia przekazują także naszej redakcji internetowej. Opisują sytuację, wysyłają telefonem komórkowym zdjęcia i już po chwili o wypadku mogą przeczytać internauci na stronie www.zw.com.pl/raportnagoraco. Dzięki reporterom „Raportu na gorąco”, jako pierwsi w ubiegłym tygodniu poinformowaliśmy warszawiaków o tragedii niewidomego studenta w metrze czy wybuchu gazu w kawiarni na Kruczej.

- To jeden z niewielu warszawskich serwisów o korkach i wypadkach. Dostępny będzie także na telefony komórkowe – wyjaśnia Paulina Górska, redaktor prowadząca Życie Warszawy Online. – Warszawa jest zakorkowanym miastem. Dzięki unikalnym informacjom, zebranym przez reporterów TVP Warszawa, mieszkańcy stolicy będą wiedzieli, gdzie jest niebezpiecznie, które ulice są remontowane, jakie miejsca omijać.

- To kolejny etap naszej współpracy – mówi szefowa „Telewizyjnego Kuriera Warszawskiego” Celina Witas. – Dzięki temu, że newsy o korkach i wypadkach błyskawicznie pojawiają się na stronie ŻW, możemy szybciej dotrzeć do warszawiaków. Uzupełnienie tych informacji obejrzą w wieczorem w telewizji.

„Raport na gorąco” w internecie to szansa na rozszerzenie widowni programu telewizyjnego TVP Warszawy. – Podejmujemy walkę o nowy typ widza, który korzysta również z nowych mediów. Dlaczego „Życie Warszawy”? Bo podobnie jak TVP Warszawa, jest medium z bogatą tradycją i historią – tłumaczy Witas.

Marcin Włodarski i Marcin Gałuszko jako samowystarczalni reporterzy z kamerami do wypadków jeżdżą od 1998 roku. Znają nasze miasto jak mało kto. Sami odpowiadają za cały proces produkcji informacji telewizyjnej. - Mamy telefon, szybki środek transportu, kamerę. Dostajemy informację o zdarzeniu, jedziemy, kręcimy zdjęcia, wracamy do redakcji, montujemy je, piszemy tekst i materiał gotowy – mówi Włodarski. - Nie musimy zbierać całej ekipy, co jest czasochłonne, czy trzymać ludzi na płatnych dyżurach, na których albo coś się wydarzy, albo nie. My oszczędzamy mnóstwo czasu, a telewizja pieniędzy.

O nadsyłanie informacji z warszawskich ulic prosimy także naszych Czytelników. Na zgłoszenia o wypadkach, niecodziennych korkach, pożarach i innych zdarzeniach zakłócających funkcjonowanie miasta czekamy pod specjalnym numerem komórki 693 848 906. Prosimy o telefony, SMS-y, MMS-y ze zdjęciami. Redaktorzy internetowego „Raportu na gorąco” dostępni są także pod adresem mailowym raport@zw.com.pl.

Reporterzy Raportu:

Marcin Włodarski w TVP Warszawa pracuje od 15 lat. Zaczynał jako reporter liniowy, prowadził „Telewizyjny Kurier Warszawski”, był także jego wydawcą. Prowadził autorskie programy telewizyjne. Motocykl to dla niego tylko narzędzie pracy. - Prewencja, prewencja i jeszcze raz prewencja – mówi o „Raporcie na gorąco”. - Poprzez ciemną stronę miasta chcemy pokazać, co robić, by unikać wypadków i niebezpiecznych sytuacji na drodze.

Poza pracą często muszę jeździć motocyklem, bo nigdy nie wiem, czy nagle nie będę musiał z powrotem się w niej znaleźć – wyjaśnia Marcin Gałuszko. Jego staż w telewizji jest nieco krótszy. W wolne dni raczej wsiada jednak za kierownicę samochodu. - To zrozumiałe, bo zawsze wolimy to, czego akurat mamy niedosyt – tłumaczy. W warszawskich kierowcach denerwuje go to, że często kierują się prawem silniejszego: kto ma większy i szybszy samochód, ten ma pierwszeństwo.

„Raport na gorąco”

raport@zw.com.pl

telefon alarmowy 693 848 906

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy