Szybki remont Pola Mokotowskiego
Pod koniec listopada będzie można spacerować po wyremontowanych alejkach ochockiej części parku i przysiąść na nowej ławce. Zarząd Oczyszczania Miasta właśnie rozstrzygnął przetarg na ostatni etap remontu Pola Mokotowskiego.
W ramach inwestycji w parku pojawią się nowe ławki i kosze na śmieci. Gruntownie wyremontowany zostanie murek dookoła stawu, zniknie też dzikie wejście od strony ul. Batorego. W miejscu nieestetycznej ścieżki wydeptanej przez ludzi ZOM zbuduje asfaltową alejkę.
– Wszystkie prace będą kosztowały około 4,5 mln zł – mówi Iwona Fryczyńska, rzeczniczka ZOM. Po remoncie trudniej będzie wjechać samochodem na teren Pola Mokotowskiego. Wzdłuż ul. Rokitnickiej staną bowiem murki, które od strony parku mają być obłożone ziemią i obsiane trawą. Pojawią się też pierwsze w stolicy automatyczne słupki parkingowe. Będą blokować możliwość wjazdu autem w parkowe alejki, ale gdy nadjedzie pojazd uprzywilejowany, np. karetka pogotowia, za pomocą układu hydraulicznego będą się na chwilę chowały w podłożu.
Równolegle z remontem Pola Mokotowskiego Zarząd Dróg Miejskich prowadzi prace przy odbudowie kładki nad al. Niepodległości. – Jej konstrukcja jest już gotowa i czeka jedynie na zamontowanie – mówi Urszula Nelken, rzeczniczka ZDM. – Odbiory techniczne, m.in. wind, zaplanowaliśmy na połowę grudnia, ale warszawiacy z samej kładki będą mogli korzystać już wcześniej.
Odbudowane przejście na nowo połączy część ochocką z wyremontowaną w ubiegłym roku śródmiejską częścią parku. Będzie ono wyposażone w windy i pochylnie dla rowerzystów.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
