Poszerzymy Wołoską. Ale gdzie projekt?
Jedną jezdnię Wołoskiej drogowcy projektują już od 2002 roku. To niechlubny rekord, a będzie jeszcze gorzej. Wczoraj ogłosili przetarg na... nowy projekt.
Trzy kilometry szerokich jezdni i 400 metrów wąskiego gardła między ul. Konstruktorską a Wiktorską, gdzie kierowcy aż dwa razy przejeżdżają przez tory tramwajowe. Efekt – monstrualne korki każdego dnia. Tak wygląda dziś Wołoska.
Drogowcy obiecywali, że przed końcem roku ruszą prace przy poszerzaniu ostatniego odcinka. Dzisiaj już wiadomo, że zaczną się nie wcześniej niż w 2010 roku.
Nie poradzili sobie
Powód? Brakuje projektu. Drogowcy zerwali umowę z firmą Stolica, która nie poradziła sobie z jego uaktualnieniem (na skrzyżowaniu z ul. Woronicza trzeba było m.in. narysować tor do skrętu do zajezdni Mokotów).– Mimo naszych wezwań Stolica nie dostarczyła dokumentacji – mówi rzeczniczka Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych Małgorzata Gajewska. – Zerwaliśmy umowę i ogłosiliśmy nowy przetarg. Firma zostanie ukarana finansowo – zapowiada.
Jak usłyszeliśmy, wartą 1,2 mln zł umowę ze Stolicą z 2002 roku badają prawnicy. Nowa umowa zostanie podpisana najwcześniej na przełomie listopada i grudnia. Później zwycięzca przetargu – jeśli ktoś się do niego w ogóle zgłosi – będzie miał dziesięć miesięcy na przygotowanie projektu. Na poszerzenie wąskiego gardła w przyszłym roku nie ma już więc żadnych szans.
Modlińska nad kanałem
Drogowcy mają już za to projekt przebudowy ul. Modlińskiej nad Kanałem Żerańskim. Wczoraj ogłosili przetarg na wykonawcę. W ciągu 24 miesięcy między mostem Grota-Roweckiego i Płochocińską mają powstać dwie jezdnie z czterema pasami każda i dwa mosty – nad bocznicą kolejową do Elektrociepłowni Żerań i nad Kanałem Żerańskim. Drogowcy zarezerwowali na to 70 mln zł.
Na tym nie koniec prac na Modlińskiej. Trwa projektowanie przebudowy odcinka między ul. Płochocińską a Aluzyjną. Dokumentacja ma być gotowa w lipcu 2009 roku.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook