r e k l a m a

KEN gotowa, ale zamknięta

Konrad Majszyk 11-11-2008, ostatnia aktualizacja 12-11-2008 20:42

Za kilka dni władze Ursynowa obiecują otworzyć drugą, gotową już jezdnię al. KEN między ul. Płaskowickiej a Belgradzką.

Przed otwarciem ulica musi przejść odbiory techniczne
autor: Pasterski Radosław
źródło: Fotorzepa
Przed otwarciem ulica musi przejść odbiory techniczne

Dzięki temu kierowcy wreszcie łatwiej będą mogli przejechać w stronę Lasu Kabackiego. Z powodu budowy drugiej jezdni kierowcy nie mogą poruszać się al. KEN na południe – od ul. Płaskowickiej do Galerii Ursynów nad stacją metra Natolin. Zamiast tego jeżdżą objazdem przez Rosoła albo Stryjeńskich.

Od kilku dni warszawiacy obserwują gotową, ale wciąż zamkniętą jezdnię. Czy nie można jej otworzyć? – Większość prac dobiegła końca – przyznaje rzeczniczka Urzędu Ursynowa Barbara Mąkosa-Stępkowska. – Wykonawca wciąż nie zamontował jeszcze jednak nowych sygnalizatorów, które muszą być wyposażone w brzęczyki dla niewidomych. Przed otwarciem ulica musi też przejść odbiory techniczne – wyjaśnia.

Koszt tej inwestycji to ponad 4 mln zł. Wykonawcą jest firma Fal-Bruk, która na zakończenie prac ma czas do 10 grudnia. Według Mąkosy, jezdnia zostanie otwarta ok. 15 listopada (trzy tygodnie przed terminem).
Wzdłuż nowej jezdni powstały osobne pasy do skrętu w uliczki osiedlowe, osobny chodnik i ścieżka rowerowa.

Al. KEN to komunikacyjny kręgosłup Ursynowa. Jej budowa trwa od 1997 roku. Do 2010 roku władze tej dzielnicy obiecują dociągnąć drugą jezdnię do ul. Wąwozowej.

Pokazem nieudolności jest za to budowa przedłużenia al. KEN w stronę ul. Domaniewskiej, za którą odpowiada Urząd Mokotowa. Na razie powstał tylko odcinek od Wałbrzyskiej do al. Wilanowskiej.

Co z resztą tej potrzebnej ulicy? Wzdłuż rezerwy komunikacyjnej pod mokotowski odcinek al. KEN – na tyłach stacji metra Wilanowska – wyrosły bez ładu i składu wysokie bloki. Niektórzy mieszkańcy sprzeciwiają się teraz budowie ruchliwej ulicy, blokując przygotowania. Czy i kiedy wreszcie powstanie ten fragment al. KEN, nie wiadomo.


Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy