Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Płowiecka: estakadą pod prąd

kmaj 07-08-2009, ostatnia aktualizacja 09-08-2009 10:05

Od poniedziałku nie da się skręcić w lewo z ul. Płowieckiej w Ostrobramską. Tym samym wartą 125 mln zł budowę estakad łączących Trasę Siekierkowską z ul. Marsa wkracza w kolejną fazę.

Kierowcy jadący od strony Płowieckiej w kierunku centrum pojadą pod prąd estakadą, którą odbywa się ruch w przeciwną stronę: z ul. Ostrobramskiej w Płowiecką. Ruch na estakadzie będzie więc dwukierunkowy. W każdą stronę poprowadzi jednak tylko jeden pas ruchu.

– Przejazd stanie się bez porównania łatwiejszy. Kierowcom jadącym od strony Wesołej odpadnie konieczność stania na światłach na skrzyżowaniu – twierdzi rzeczniczka Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych Małgorzata Gajewska.

Taka organizacja ruchu potrwa do przyszłego roku. Przez ten czas drogowcy „przesuną” środek skrzyżowania, które zamieni się w gigantyczne rondo. Dzięki temu wygospodarują teren potrzebny m.in. do budowy tuneli dla pieszych.

Tej inwestycji od początku towarzyszy pech. Cztery lata trwało przejęcie gruntu autokomisu Bogdan-Car. Udało się dopiero po znowelizowaniu specustawy drogowej i uruchomieniu procedury egzekucyjnej. Właściciel zrezygnował na dzień przed wkroczeniem komornika.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy