Przystanek rowerowy: sam naprawisz koło
Złapałeś gumę, brzęczy łańcuch? Teraz sam zreperujesz rower. W stolicy powstanie pierwszy samoobsługowy serwis jednośladów
Stworzenie takiego miejsca proponuje Centrum Nauki Kopernik. – Cały czas myślimy o nowych, innowacyjnych projektach. Rowerowy serwis jest właśnie czymś takim – mówi Aneta Prymaka z CNK.
Od najbliższego sezonu rowerowego, czyli na wiosnę, specjalna wiata pojawi się w Parku Odkrywców. Dzięki odpowiednim narzędziom samemu w bicyklu wykonamy drobną naprawę czy regulację. Na miejscu do dyspozycji rowerzyści będą mieli m.in. klucz do korb, pedałów i kół. Znajdą się tam też narzędzia do przykręcania kierownicy, siodełka oraz takie, dzięki którym sami zdejmiemy gumę z roweru i wymienimy dziurawą dętkę.
Na miejscu nie zabraknie oświetlenia. Będzie ono zasilane baterią słoneczną. Znajdzie się tu też instrukcja, jak samemu poradzić sobie z serwisowaniem. Kształtem wiata będzie przypominała... ławkę. – Konstrukcja została tak zaprojektowana, aby jednocześnie pełniła funkcję siedziska. Chodzi o to, żeby można było tu nie tylko naprawić zepsuty rower, ale też przysiąść, odpocząć – tłumaczy Dominik Ośko, projektant powstającego serwisu.
Designer liczy, że serwis stanie się również miejscem spotkań, gdzie rowerzyści wymienią się swoimi doświadczeniami. – Chciałbym, aby serwis zmobilizował warszawiaków do jazdy na rowerze – dodaje Ośko.
Pomysłem na rowerową zajezdnię zachwyceni są rowerzyści. – To krok w dobrą stronę. Narzędzia do naprawy jednośladów do tej pory wypożyczano rowerzystom w sklepach Ikea. Ale to nie to samo, to zdecydowanie za mało – uważa Rafał Muszczynko z Rowerowej Masy Krytycznej.
Jego zdaniem, samoobsługowe serwisy rowerowe powinny znaleźć się w różnych punktach stolicy. – Takie miejsca mogłyby się pojawić przy głównych trasach rowerowych, np. na szlaku wzdłuż Wisły. Są tam trzy, cztery miejsca, w których rowerzyści często potrzebują pomocy – komentuje Muszczynko.
Miejskie serwisy jednośladów są coraz popularniejsze w Europie. Działają już m.in. w Berlinie, Bonn i Zurychu. Stołeczny projekt serwisu ma być skończony do końca listopada.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook