Nowe rampy dla ziomów
Największy darmowy skate park w Polsce działa od wczoraj na Białołęce. Jego urządzenie kosztowało ponad 800 tys. zł.
Tysiąc metrów kwadratowych wybetonowanego placu, a na nim platformy, rurki i specjalnie zaprojektowane ławki – taki prezent zrobiły najmłodszym mieszkańcom władze Białołęki. Dwa dni przed długim weekendem przy ul. Odkrytej został oddany do użytku najnowocześniejszy odkryty skate park w Warszawie.
– Budowa kosztowała ok. 800 tys. zł. Ale to nie koniec inwestycji – zamontujemy tam jeszcze oświetlenie i posadzimy zieleń – zapowiada wiceburmistrz Białołęki Piotr Smoczyński.
Skąd wziął się pomysł stworzenia skate parku? – 50 proc. naszych mieszkańców to dzieci i młodzież. Czujemy się odpowiedzialni, by zapewnić im rozrywkę – tłumaczy Smoczyński. – W zeszłym roku dostaliśmy od prezydent miasta dotację i postanowiliśmy wykorzystać ją, właśnie robiąc coś dla najmłodszych. Oprócz skate parku otworzyliśmy dziś jeszcze trzy place zabaw (w sumie kosztowały prawie 1 mln zł).
Do budowanego rolkowiska młodzież przychodziła już na długo przed końcem prac. Wczoraj na otwarciu, mimo deszczu, zjawiło się wielu amatorów jeżdżenia na deskorolkach i rowerach wyczynowych.
– Skate park jest super. Wcześniej tutaj naprawdę nie było gdzie jeździć – cieszy się dwunastoletnia Weronika. – Tylko pewnie niedługo zaczną przyjeżdżać tu też skejci z innych osiedli i zrobi się tłok – dodaje szybko jej kolega Rafał.
Tym opiniom nie dziwi się pomysłodawca projektu radny Marek Fronczak (Porozumienie Wyborcze Gospodarność). – Jako jedyny obiekt tej klasy nasz skate park jest całkowicie bezpłatny – chwali się.
Czy władze dzielnicy nie boją się, że obiekt zostanie zdewastowany?– Blisko mieszkam, więc sam będę go pilnował – śmieje się Fronczak. – A poza tym w najbliższych planach mamy też zainstalowanie monitoringu. Na razie korzystamy z policyjnej kamery na sklepie sąsiadującym ze skate parkiem – zapewnia.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON