r e k l a m a

W taksówce dziecko w foteliku

Agata Sabała 05-06-2008, ostatnia aktualizacja 05-06-2008 15:02

Jedziesz z dzieckiem taksówką i martwisz się o jego bezpieczeństwo? W dwóch korporacjach możesz zamówić auto z fotelikiem.

Taką usługę wprowadza właśnie największa stołeczna firma taksówkowa MPT. – Klienci dzwonili do nas i chcieli zamawiać auta przystosowane do przewożenia dzieci – mówi Kinga Zielińska z MPT. – Mamy nadzieję, że damy dobry przykład innym.

Zamawiając kurs pod numerem 9191 trzeba podać wiek i wagę dziecka, bo firma ma kilka rodzajów fotelików: od kołysek dla najmłodszych, pod podstawki dla młodzieży. Na taksówkę trzeba czekać pół godziny, ale MPT liczy na to, że kiedy kierowcy wprawią się w montowaniu urządzeń, uda się dojechać szybciej. Podstawienie samochodu z fotelikiem jest jednak drogie: kosztuje 20 zł.

Pomysł chwali Tadeusz Diupero, kierownik Laboratorium Bezpieczeństwa Pojazdów Przemysłowego Instytutu Motoryzacji „PIMOT“.– Dlaczego dbamy o bezpieczeństwo naszego dziecka we własnym aucie, a mamy tego robić, kiedy prowadzi ktoś obcy – mówi Diupero. Podobną usługę od 2 lat oferuje Super Taxi (tel. 9622). – Zleceń nie jest dużo, 2-3 dziennie. Ale utrzymuje my tę ofertę – mówi Paweł Biedrzycki, prezes korporacji. – Klient musi tylko zapłacić za dojazd samochodu, kwota zależy od odległości.

Taxi Plus nie zastanawiało się nawet nad takim udogodnieniem. – To mogłoby jednak bardzo podwyższać cenę usługi i czas dojazdu – mówi Wiesław Niesłuchowski, prezes Taxi Plus.

Akcja „Taksówka z fotelikiem to pomysł Liberty Direct. To ta firma ubezpieczeniowa kupiła dla MPT 79 fotelików.

Życie Warszawy