Wisła ma popłynąć w stronę miasta
Nabrzeże dla statków, deptaki, galerie i kawiarnie będą na lewym brzegu Wisły. Ratusz jesienią ogłosi konkurs na projekt bulwarów. Wszystko ma być gotowe do 2012 roku. Przeszkoda jest jedna: pieniądze.
Wokół Płyty Desantu, która znajduje się przy Cyplu Czerniakowskim, powstanie park rekreacyjny. Dalej, na wysokości soleckiego rynku staną niewielkie budynki. To doskonałe miejsce na kawiarnie. Nad samą Wisłą zostanie natomiast przebudowane nabrzeże. Jak przed wojną, mają przy nim stawać statki i barki, ma tętnić życiem – opowiada Marek Piwowarski, miejski pełnomocnik ds. zagospodarowania Wisły.
Miesiące przygotowań
Okolice Biblioteki Uniwersyteckiej i powstającego Centrum Nauki Kopernik będą z kolei poświęcone nauce. Mają tam powstać pawilony wystawiennicze i obiekty dla studentów. Przez całe nabrzeże ma biec deptak i ścieżka rowerowa.
– W Porcie Czerniakowskim chcemy zrobić stanicę wodną i marinę jachtową – opowiada miejski pełnomocnik ds. Wisły Marek Piwowarski.
W październiku miasto ogłosi konkurs na architektoniczną koncepcję zagospodarowania nabrzeża między Cyplem Czerniakowskim a Podzamczem.
– Konkurs rozstrzygniemy na początku przyszłego roku. Przez kilka kolejnych miesięcy potrwają prace projektowe. Pierwsza łopata pod przebudowę zostanie wbita na początku 2010 roku – mówi Tomasz Andryszczyk, rzecznik ratusza. Dodaje, że koniec prac zaplanowano przed Euro 2012.
Podczas opracowywania swoich koncepcji na zagospodarowanie liczącego 5,5 km odcinka nabrzeża, architekci mają się opierać na opracowanym na zamówienie miasta projekcie Krzysztofa Domaradzkiego (najważniejsze założenia jego planu prezentujemy na infografice).
Za mało pieniędzy
Cała koncepcja może rozbić się jednak o finanse.
– Do tej pory mamy w Wieloletnim Programie Inwestycyjnym zagwarantowane 86,7 mln zł. Z naszych wyliczeń wynika, że na realizację koncepcji będzie potrzeba co najmniej 130 mln zł – martwi się Marek Piwowarski.
Architekci zwracają uwagę także na inne zagrożenia.
– Konkurs na tak dużą skalę będzie bardzo dużym wyzwaniem dla miasta. Aby jego organizowanie miało sens, musi być dobrze przygotowany – mówi Michał Tatjewski, jeden z założycieli Forum Rozwoju Warszawy zrzeszającego młodych planistów. – Miasto musi postarać się, by opracować jasne i sensowne warunki uczestnictwa w konkursie. Urzędnicy powinni też dać pracowniom odpowiednią ilość czasu. Przygotowanie tak dużego projektu może trwać nawet trzy, cztery miesiące.
Stefan Kuryłowicz z pracowni APA Kuryłowicz dodaje: – Życie nad Wisłą powinno być ucywilizowane i zintensyfikowane poprzez inwestycje. Jestem zwolennikiem częściowej zabudowy tych terenów.
Praga też do remontu
W dalszych planach miasto ma też uporządkowanie terenów po prawej stronie rzeki, między mostem Poniatowskiego i Świętokrzyskim (to do 2012 roku).
Największych zmian wymaga jednak okolica ogrodu zoologicznego. Miejscy planiści wymyślili, by ul. Wybrzeże Szczecińskie schować głęboko pod ziemią. Nad arterią, ale również pod poziomem ziemi, powstałyby pasaże ze sklepikami i kawiarniami. Wchodziłoby się do nich z deptaka zbudowanego nad ulicą. Wielka, zielona platforma miałaby połączyć wybrzeże Wisły ze Stadionem Narodowym.
Projekt rewitalizacji obejmuje również nabrzeże na wysokości Saskiej Kępy i parku Młocińskiego.
Jak zapowiadają urzędnicy, oblicze Wisły ma zmienić się kompletnie do 2025 roku.
Życie nad Wisłą powinno być ucywilizowane i zintensyfikowane inwestycjami. Zanim jednak będziemy mówić o konkretach, poczekajmy na ogłoszenie konkursu.Stefan Kuryłowicz, APA Kuryłowicz Architekci
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
