Najpierw teoria, potem praktyka
Uzyskać dyplom przyrodnika nie jest łatwo. Jednak dobrze wykształceni specjaliści mają dużą szansę na znalezienie pracy w zawodzie
Nauki przyrodnicze (ang. natural sciences) zgodnie z definicją oznaczają tę grupę dziedzin, które badają świat materialny, ożywiony i nieożywiony z zastosowaniem wybranej metodologii. Zdaniem wielu naukowców, dziedziny przyrodnicze mają bardzo nieostre granice, a przez to niektóre z nich uważane są za kierunki z pogranicza np. nauk humanistycznych i przyrodniczych.
Z tego powodu na niektórych uczelniach wyższych tworzy się odrębne instytuty humanistyczne. W Warszawie na SGGW działa np. Wydział Nauk Humanistycznych. Do ściśle przyrodniczych zalicza się takie kierunki jak astronomia, nauki biologiczne, chemię, nauki o ziemi.
Młodzi ludzie, wybierając uczelnie, kierują się przede wszystkim chęcią rozwoju w dziedzinie pokrewnej ze swoimi zainteresowaniami. Jak mówią wykładowcy uczelni wyższych, od pierwszych semestrów z niecierpliwością czekają na ćwiczenia, warsztaty, prace w terenie. Tymczasem, zanim dojdą do praktyki, czeka ich długa i mozolna droga zgłębiania wiedzy teoretycznej.
Tak jest na przykład z kierunkiem astronomia. Wielu młodych zapalonych amatorów astronomi i przychodzi na studia, licząc, że od razu będą mogli pracować z najnowszymi teleskopami. – Tymczasem pierwsze trzy lata nauki na tym kierunku to matematyka i fizyka – mówi Tomek, absolwent astronomii na Wydziale Fizyki UW. Wykłady są trudne i z sesji na sesję zostaje coraz mniej studentów. Teoretycznie konkurencja na kierunek nie jest duża (na UW w zeszłym roku były to dwie osoby na miejsce – przyp. red.) jednak utrzymać się na studiach jest bardzo ciężko – dodaje.
Ogrom trudnej wiedzy teoretycznej czeka też na przyszłych biologów. Zanim zdobędą dyplom, czekają na nich takie przedmioty jak: biochemia, biofizyka, biogeografia, biologia komórki, biologia rozwoju, botanika ogólna i systematyczna, chemia, ekologia ogólna, fizjologia roślin, fizjologia zwierząt i człowieka, genetyka ogólna i populacyjna, hydrobiologia.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
