r e k l a m a

Kasa z kasy

Agnieszka Grotek 14-05-2008, ostatnia aktualizacja 14-05-2008 19:55

Dlaczego w kasach większości warszawskich sklepów nie można wypłacić gotówki? – zastanawia się czytelniczka. – Usługa cash back, tak popularna za granicą, u nas jest prawie niedostępna.

Olga Kozłowska z Mokotowa przez dwa lata mieszkała w Londynie. – Kiedy wróciłam do Warszawy, próbowałam w kilku sieciowych sklepach wypłacić w kasie 50 zł jak z bankomatu. Okazało się to niemożliwe. A sprzedawczynie, na pytanie o cash back, robiły wielkie oczy.

Opcja ta jest dostępna w Polsce od dwóch lat. Może z niej korzystać prawie osiem milionów właścicieli debetowej karty Visa (karty bankomatowej) i MasterCard (wydanej przez ING Bank Śląski i BPH). W lipcu ubiegłego roku w Polsce oferowało ją 3 tys. placówek, a pod koniec lutego tego roku prawie 6 tys. W samej Warszawie dostępna jest w ponad 400 punktach (114 sklepy spożywcze, 172 pozostałe typy sklepów, 35 restauracje, 25 stacje paliw). Pieniądze wypłacimy podczas zakupów w np. EMPiK-u, Bomi, Komforcie.

– To jest proste i bezpieczne wypłacanie gotówki do 200 zł. Popularność tej usługi będzie wzrastała wraz z przyjazdami naszych rodaków z Anglii – przyznaje Mateusz Żelechowski z MultiBanku.

Sklep, który świadczy usługę cash back, powinien być oznaczony specjalną nalepką. Najlepiej, by znalazła się ona na drzwiach placówki handlowej lub bezpośrednio przy kasie. – Punkty, które ją mają, chętnie wywieszają te nalepki, chwaląc się tą usługą. Ona świadczy o nowoczesności salonu – podkreśla Żelechowski.

Ale większość sieci lokalizujących sklepy w Polsce w myśl tej zasady nowoczesna nie jest. Pieniędzy nie wypłacimy w Sephorze, Rossmanie, Saturnie, MediaMarkt, C&A, H&M.

– Pierwsze słyszę o czymś takim. Ale to bardzo dobry pomysł. Zastanowimy się nad wprowadzeniem tej usługi – przyznaje Roman Lewandowski, rzecznik drogerii Rossman.

– Pod względem technicznym jesteśmy gotowi do wprowadzenia cash back. Czekamy na sygnał od klientów. Na razie nasze coroczne badania nie wykazują popytu na tę usługę – przyznaje Sergiusz Osmański z Sephory. – Wystarczy zgłosić takie zapotrzebowanie sprzedawcy, a na pewno weźmiemy je pod uwagę.

Gotówki nie wypłacimy też w supermarketach Tesco, Auchan, Carrefour. Cash back oferował swoim klientom Real, jednak na razie opcja ta jest wstrzymana. – Po połączeniu naszej sieci Real i Geant zmienił się cały system kasowy, który trzeba ujednolicić. Jak te prace się zakończą, to przywrócimy cash back – mówi Agnieszka Łukiewicz-Stachera przedstawicielka Reala.

Zdaniem handlowców, klienci nie są jeszcze świadomi korzyści wynikających z tej usługi i samej też jej możliwości. – W przeciwieństwie do bankomatu wypłacimy tutaj nawet 2 czy 5 zł – mówi Żelechowski.Z cash backu zarządzanego przez Visa Polska mogą korzystać klienci ośmiu banków (patrz ramka) i SKOK-u, a przez Cardpoint klienci Wielkopolskiego Banku Kredytowego.

– Za tę usługę może być pobierana prowizja: 50 gr lub 1 zł. Tutaj nie ma – jak w przypadku bankomatu – prowizji procentowej – wyjaśnia Maciej Gajewski z Visa Polska.

Życie Warszawy