Juwenaliów już koniec
Piknik na Podzamczu i koncerty zespołów Maanam i Coma oficjalnie zamknęły w sobotę tegoroczne – trwające blisko miesiąc – juwenalia w stolicy.
Pojedyncze drobniejsze imprezy studenckie będą odbywać się jeszcze do końca miesiąca.
Mimo nie najlepszej pogody, wiatru i chłodu w sobotę dopisały rodziny z dziećmi. Przed wieczorem Podwale przypominało raczej piknik rodzinny niż studencką imprezę. Na specjalnie przygotowanym skateparku odbył się konkurs ekstremalnych ewolucji rowerowych. Były pokazy ratownictwa, pokazy tańca w wykonaniu niepełnosprawnych oraz prezentacje sztuk walki. Młodzież chętnie rywalizowała ze sobą w meczach piłki nożnej, koszykowej, ale także w brydżu i szachach.
Brać akademicka najliczniej zawitała dopiero koło godz. 16 na koncerty finałowe.
Kilka tysięcy osób bawiło się podczas występu grupy Maanam. Niewielu postanowiło opuścić Podzamcze, gdy grać zaczęła Coma. Warszawskie juwenalia z roku na rok są obchodzone coraz huczniej. To największa masowa impreza w Polsce od początku do końca przygotowana przez studentów. Nad tegoroczną pracowało od miesięcy 50 osób ze stołecznych uczelni. Na koncertach, piknikach i innych atrakcjach przez miesiąc bawiło się łącznie ok. 250 tys. osób.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
