r e k l a m a

Stolica oryginalności

Maciej Szczepaniuk , Michał Kozak 29-05-2008, ostatnia aktualizacja 30-05-2008 19:21

Gondole łączące parki i osiedla zawieszone nad korytem Wisły — to pomysły młodych architektów na oryginalną Warszawę.

KOKKUGIA - iSaw
źródło: Materiały projektanta
KOKKUGIA - iSaw
ECOSISTEM URBANO - Eko-bulwar na przedmiesciach Madrytu
źródło: Materiały projektanta
ECOSISTEM URBANO - Eko-bulwar na przedmiesciach Madrytu
HUSOS - Budynek - ogród dla motyli z Cali
źródło: Materiały projektanta
HUSOS - Budynek - ogród dla motyli z Cali

Kolejni prezydenci Warszawy zwiedzają zagraniczne miasta szukając tam wizji rozwoju stolicy. — Miała być już drugim Paryżem i Berlinem ale to ślepa uliczka. Należy skupić się na wykreowaniu nowej oryginalnej wizji miasta. To ostatni moment — mówi Jakub Szczęsny, kurator wystawy Synchronicity_warsaw, na której obejrzeć można kilkanaście świeżych wizji stolicy.

– Kiedy przyjechałem do Warszawy odniosłem wrażenie, że centrum miasta przypomina nie ugotowaną zupę. Kolejne budynki są jak wrzucone do garnka warzywa, które nie są jeszcze daniem - nie tworzą spójnej całości — opowiada Silvestre Castelani z hiszpańskiej S’a arquitectos + esestudio. Wraz z kolegami przygotował niezwykły pomysł na zagospodarowanie koryta Wisły. Uznali, że największym atutem stolicy jest to, że płynie przez nią nieuregulowana, dzika rzeka.

— I taka właśnie powinna pozostać. Z drugiej strony zakorkowane miasto potrzebuje wielu nowych mostów — mówi.

Godząc wodę z ogniem architekci zaproponowali niespotykane połączenie przeprawy z tętniącym życiem miastem. Zaprojektowane przez nich mosty to nie tylko platformy do przeprawiania się przez rzekę samochodami i komunikacją, ale też biura sklepy i mieszkania zawieszone nad korytem Wisły.

Odważny projekt zaproponowali koreańscy architekci z pracowni Mass Studies. Osiedle mieszkaniowe według ich koncepcji to połączenie niewielkich mieszkań ze wspólnymi terenami rekreacyjnymi, a nawet kuchniami czy pralniami. Obok nich bary i restauracje. To ich odpowiedź na kryzys tradycyjnej rodziny oraz skrajnie indywidualistyczny styl życia mieszkańców wielkich miasta.

Tym, jak sprawić by stolica stała się przyjazna, zajęli się warszawscy architekci z Grupy Centrala. Zaproponowali nawiązanie do międzywojennej idei kanałów napowietrzających centrum miasta, które najczęściej są już zabudowane. Chcą powiązać wszystkie dostępne jeszcze w Warszawie rodzaje terenów zielonych – od parków po ogródki działkowe – napowietrznymi kładkami i kolejką gondolową.

– W efekcie powstałby alternatywny wobec tradycyjnych ulic system komunikacji nie-samochodowej. I tak na przykład z Pola Mokotowskiego na skarpę wiślana można by w ten sposób przedostać się na piechotę, rowerem lub wagonikiem kolejki – opowiada współtwórczyni projektu Anna Maria Kowalska.

Czy przygotowane przez młodych architektów projekty mają szansę na realizację?

– Technicznie są wykonalne. W dodatku już przy organizacji wystawy pomagali nam miejscy urzędnicy. Sądzę że będą chcieli zobaczyć „w naturze“ efekty prac – mówi Bogna Świątkowska z fundacji Bęc Zmiana, organizatora wystawy.

Zdaniem architektów już teraz stolica mogłaby stać się piękniejsza. – Gdy przyjechałem tutaj uderzył mnie kolorowy jazgot bilboardów. Szpecą miasto – opowiada. – Można to zmienić od ręki. W Sao Paulo miasto zakazało umieszczania reklam i od razu stało się piękniejsze.

Życie Warszawy