r e k l a m a

Warszawskie przedszkola na granicy prawa

Paulina Głaczkowska 30-05-2008, ostatnia aktualizacja 31-05-2008 09:52

Aż 12 z 16 skontrolowanych przez UOKiK przedszkoli z Warszawy i okolic podpisuje z rodzicami umowy niezgodne z prawem.

autor zdjęcia: Sołtys Seweryn
źródło: Fotorzepa

Wczoraj Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ogłosił raport z kontroli 200 niepublicznych przedszkolach w całym kraju. Wynika z niego, że stołeczne placówki najczęściej łamią prawo umieszczając w umowach zapis, że rodzic posyłając dziecko do wybranego przedszkola musi zgodzić się na publikowanie wizerunku dziecka np. na stronie internetowej placówki czy w środkach masowego przekazu.

Zastrzeżenia do klauzul

Taką zgodę muszą wyrazić m.in. rodzice przedszkolaków z Akademii Maluchów przy ul. Marcina z Wrciomowic.

– Nie mieliśmy żadnych złych intencji wprowadzając taki zapis – mówi Aneta Wyszyńska-Robakowska, współwłaściciel Akademii. – Dzięki niemu możemy np. umieszczać zdjęcia z przedstawień, w których występują maluchy.

Teraz zgodnie z wytycznymi UOKiK–u przedszkole będzie musiało zmienić kontrowersyjną klauzulę.– Placówka nie może uzależniać przyjęcia malucha od zgody na publikację jego wizerunku. Zgodnie z prawem powinna każdorazowo występować do rodziców o taką zgodę – mówi Małgorzata Cieloch, rzecznik UOKiK.

Zmiany w umowie będą musiały wprowadzić również te placówki, które wymagają od rodziców, by płacili za szkody wyrządzone przez dzieci np. trwałe uszkodzenia ścian, mebelków i innego wyposażenia przeznaczonego do użytku przez przedszkolaki.

Zgodnie z wytycznymi przedszkole nie może również pobierać opłat za okres wakacyjny, chyba że w tym czasie normalnie pracuje. Taką zapis ma w umowie Niepubliczne Przedszkole „Leśny Skrzat“ w Piasecznie, które wymaga od rodziców wpłacenia połowy czesnego za miesiąc sierpień, mimo że w tym czasie placówka jest zamknięta.

Zastrzeżenia kontrolerów wzbudziły również klauzule, które dotyczyły prawa przedszkola do jednostronnego i natychmiastowego wypowiedzenia umowy z powodu np. kilkudniowego zalegania z opłatą czesnego.

– Oczywiście rodzic musi płacić za czesne w terminie. Są jednak różne sytuacje losowe, dlatego zgodnie z prawem rodzice muszą mieć szansę spłacenia zaległości bez rozwiązywania z nimi umowy – tłumaczy Elżbieta Kołodziejczyk, która koordynowała kontrolę.

Przejrzyste umowy

Wśród przedszkoli do których umów UOKiK nie miał zastrzeżeń jest m.in. przedszkole Zielona Ciuchcia w Zaciszu.

– Staramy się by nasze umowy były przejrzyste dla rodziców. Jeśli mają jakieś wątpliwości mogą zabrać je do domu i uważnie przeanalizować – tłumaczy Monika Słapek, kierownik placówki.

W całym kraju Urząd prześwietlił w sumie 200 przedszkoli. W województwie mazowieckim na 22 skontrolowane placówki uchybienia stwierdzono w 18 placówkach.

Najgorzej jest w województwach pomorskim i zachodniopomorskim. Tam wszystkie 24 skontrolowane umowy budziły zastrzeżenia kontrolerów. Najlepiej jest w województwach małopolskim i podkarpackim, gdzie uchybienia stwierdzono w 12 na 20 przedszkoli.

Urząd radzi rodzicom by razie problemów kontaktować się z regionalnymi rzecznikami konsumentów, albo by dzwonić pod bezpłatny numer 0 800 800 008.

Skomentuj artykuł

Życie Warszawy