Ruiny
Thrillery, w których grupa osób desperacko walczy o przetrwanie, są w Hollywood niezwykle popularne. Wszystko zaczęło się od kasowego remake’u „Teksańskiej masakry piłą mechaniczną” i cyklu „Piła”, a potem filmowcy zza oceanu uraczyli nas całą serią filmów rozgrywających się według podobnego schematu
Nakręcono m.in. nowe wersje „Wzgórz mających oczy” (dwie części). Krew i flaki bryzgały też w „Sadyście”.
Zdaniem twórców „Ruin” ich film ma się na tym tle wyróżniać. Po pierwsze scenariusz powstał na podstawie powieści Scotta B. Smitha – jego wcześniejszą książkę, „Prosty plan”, z powodzeniem zekranizował Sam Raimi.
Po drugie fabuła „Ruin” podobno będzie się koncentrować na psychologicznych relacjach między bohaterami, a nie na bezmyślnej jatce. Niestety, nie mogę ocenić filmu, bo nie było pokazu prasowego. Jednak wystarczy streścić fabułę, by się przekonać, z czym mamy do czynienia.Grupa przyjaciół spędza wakacje w Meksyku. Poznani tam turyści namawiają ich na wyprawę do dżungli, gdzie znajdują się ruiny budowli Majów. Beztroska eskapada zamienia się w walkę o życie. W sercu puszczy bohaterowie muszą się zmierzyć z tubylcami, a także przetrwać atak... krwiożerczej winorośli.
- Horror. USA 2008, reż. Carter Smith, wyk. Jonathan Tucker, Jena Malone, Shawn Ashmore, Joe Anderson, Laura Ramsey
- Cinema City: Arkadia, Galeria Mokotów, Promenada, Multikino Ursynów



DRUKUJ
WYŚLIJ
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
