Karting większą frajdą dla Kubicy niż F1
- Przy tym jaką satysfakcję sprawiał mi karting to Formule 1 trudno będzie dorównać - wspominał polski mistrz F1 na warszawskim lotnisku na Bemowie. Zobacz zdjęcia z wizyty Roberta Kubicy w bemowskim Pit Lane Parku!
Kierowca BMW Sauber stwierdził, że zwycięstwo na torze Circuit Gilles Villeneuve w Montrealu to jeden z jego najgłośniejszych sukcesów, ale największą frajdę sprawiały mu sukcesy w kartingu.
- Od sukcesu w Grand Prix Kanady wyżej postawiłbym zwycięstwo w 1998 roku. Byłem pierwszym kierowcą spoza Włoch, który został juniorskim kartingowym mistrzem Włoch - wyznał w sobotę Kubica.
Mówiąc o wyścigu z ubiegłego weekendu Polak stwierdził, że nie spodziewał się takiego sukcesu i miał dużo szczęścia. - Miałem nadzieję że skończę na 5 lub na 6 miejscu. Sam Wyścig był niezwykle ciężki dla kierowców i teamów które przyjęły strategię na dwa pit stopy niż dla tych "na jednego pit stopa". Inżynier zakomunikował mi, że musiałem odrobić 24 sekundy do Nicka Heidfelda. W momencie kiedy wypracowałem sobie przewagę zjechałem po raz drugi by zatankować bolid. Ostatnie 15 okrążeń było niezwykle nudnych: dbałem juz tylko o to, aby dojechać do mety. 15 nudnych okrążeń... - mówił o swoim triumfie jedyny Polak w historii Formuły 1.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
