r e k l a m a

Sędzia skrzywdził Pyrek

MACH , PAP 16-06-2008, ostatnia aktualizacja 16-06-2008 07:30

Jedną z najciekawszych konkurencji 54. Memoriału Janusza Kusocińskiego miał być konkurs skoku o tyczce kobiet. Niestety, z winy sędziego nie wzięła w nim udziału wicemistrzyni świata z Helsinek Monika Pyrek (MKL Szczecin). Kiedy Pyrek ruszyła do pierwszej próby na 4,45, sędzia Bogdan Sadłowski niespodziewanie pokazał czerwoną chorągiewkę, twierdząc, że został przekroczony czas. Decyzja na tyle wytrąciła z równowagi zawodniczkę, że nie była w stanie kontynuować rywalizacji.

– Bardzo mi przykro, że sędzia wypaczył wyniki konkursu, a mnie pozbawił możliwości zakwalifikowania się do reprezentacji kraju na superligę Pucharu Europy w Annecy– mówiła rozżalona Monika Pyrek.

Jej trener Wiaczesław Kaliniczenko podkreślił, że sędzia nie znał przepisów.

Bogdan Sadłowski usprawiedliwiał się, że był tak skupiony na konkursie, iż nie zauważył otwarcia Memoriału i nie zatrzymał stopera, który służył do odmierzania czasu (na stadionie nie było zegara).

W biegu na 400 metrów kobiet w serii A triumfowała Anna Jesień z AZS AWF Warszawa z wynikiem 51,99. Jej klubowa koleżanka Grażyna Prokopek-Janacek zajęła czwarte miejsce (52,64).

Ewelina Sętowska-Dryk ze stołecznego AZS AWF była druga w biegu na 800 metrów (2.00,76).

Życie Warszawy