Poeta dzikiej strony rocka
Po ośmiu latach wraca do Warszawy Lou Reed, lider Velvet Underground, poeta i kontrowersyjny rockman. Jego posępne teksty i brudne brzmienia inspirowały pokolenie punkowców oraz takie zjawiska, jak Joy Division czy Nirvana
Traumatyczne przeżycia z dzieciństwa (rodzice, chcąc wybić mu z głowy rockowe szaleństwa i inklinacje homoseksualne, skierowali go na terapię elektrowstrząsową) odbiły się na jego poglądach. Wzory amerykańskiego szczęścia i poprawności wyśmiewał zawsze z bezlitosną ironią.
Stworzona w połowie lat 60. formacja The Velvet Underground intrygowała niepokojącą muzyką i wizją świata skrajnie odmienną od naiwnego często optymizmu hipisów. Rozgłos zawdzięczała jednak w dużej mierze zaangażowaniu Andy’ego Warhola, który na okładce płyty debiutantów z wokalistką Nico umieścił słynnego banana. Reed niejednokrotnie (np. albumem „Songs for Drella” z 1990 r.) oddawał hołd Warholowi. Nie zawahał się jednak także przed groteskowym sportretowaniem go w swojej wczesnej piosence. „Sister Ray” ukazała środowisko Andy’ego i jego Factory jako kółko zboczeńców i narkomanów.
Taki bezkompromisowy, nieoszczędzający nikogo ogląd rzeczywistości prezentował Reed także po rozstaniu z Velvet Underground. Najlepszym przykładem jest zawartość jednego z pierwszych samodzielnych albumów – „Berlina” z 1973 roku. (Do niego artysta wraca teraz, podczas światowej trasy w 35. rocznicę powstania płyty). Znalazły się na nim zaaranżowane z orkiestrowym rozmachem songi o dziewczynie, która w przygnębiającej atmosferze Berlina Zachodniego – miasta zamkniętego – traci równowagę psychiczną i staje się narkomanką zmierzającą do nieuchronnego końca. Te utwory odzwierciedlają głęboki pesymizm społeczny Reeda. Legendarny rockman dzieli się nim z nami na koncertach.
Lou Reed, Sala Kongresowa, PKiN, pl. Defilad 1, bilety: 154 – 250 zł, rezerwacje: www.livenation.pl, www.ticketpro.pl, poniedziałek (14.07), godz. 19
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
