Dziękczynienie przy Świątyni Opatrzności
Wotum narodu rośnie. Świątynia jest już w stanie surowym, jeszcze w tym roku ma zadaszyć ją wielka kopuła.
– Wierzymy, że będzie to wyjątkowe miejsce, gdzie każdy będzie mógł podziękować za to, co go dobrego spotkało – mówi ksiądz Krzysztof Mindewicz z Centrum Opatrzności Bożej.
Na razie świątynia czeka na ogromną kopułę, która powinna być gotowa jeszcze w tym roku. Można już podziwiać okrągłą konstrukcję budynku – na razie podtrzymywaną przez rusztowania. Widać już gigantyczną ścianę za prezbiterium, która jest wygięta jak harfa. Nad nią znajduje się jeden z wielu świetlików, które mają rozjaśnić wnętrze kościoła.
W niedzielę po raz drugi będziemy obchodzić Dzień Dziękczynienia na Polach Wilanowskich. Przed świątynią zbudowano scenę, na której zaśpiewają artyści. W czasie imprez będą zbierane datki, z których finansowana jest budowa świątyni.
– Chcemy, żeby było to wspólne święto Polaków, obchodzone w całym kraju – mówił arcybiskup Kazimierz Nycz. – A muzeum jesteśmy winni Janowi Pawłowi II i kardynałowi Wyszyńskiemu. Bez nich nie byłoby przemian w Polsce.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook