Gdzie naprawdę zaczyna się stolica?
„Targówek. Tu zaczyna się Warszawa“ – to hasło reklamujące nowe logo, które będzie zachwalać dzielnicę.
Do tej pory Targówek miał jedynie urzędowy herb (składa się ze wstęgi, miecza i wagi). Wczoraj dzielnica po raz pierwszy zaprezentowała logotyp ją reklamujący – literę „T“ w pięciu kolorach: żółtym, różowym, fioletowym, niebieskim i zielonym. Do niej prowadzi strzałka ze zdaniem „Tu zaczyna się Warszawa“.
– Logo jest kolorowe jak możliwości życia na Targówku – o nowym emblemacie powiedział Grzegorz Zawistowski, burmistrz dzielnicy. Symbol został opracowany przez warszawską firmę projektowę Dragon Rouge, tę samą, która wymyśliła tymczasowe logo Euro 2012. Będzie on pojawiał się m.in. na plakatach reklamujących imprezy, billboardach i na wydawnictwach związanych z Targówkiem.
Wcześniej dzielnica organizowała kilka konkursów na logo dzielnicy, ale żaden ze zwycięskich projektów nie odpowiadał władzom Targówka.
– Chcemy profesjonalnie promować się, więc logo powinno być fachowo wykonane – przyznaje Rafał Lasota, rzecznik Targówka.
Lasota dodaje, że zanim powstał projekt symbolu, urząd opracował hasło reklamowe dzielnicy. – Jedna z mieszkanek oceniła je tak: to hasło jest jak coca-cola. Tak samo trafione.
Jednocześnie z pokazem nowego logo dzielnicy otworzono wczoraj dwie odnowione bramy na terenie średniowiecznego grodziska w Lasku Bródnowskim. Postawione zostało też ogrodzenie i posadzono drzewa. We współpracy z Muzeum Archeologicznym przygotowano również tablice informujące o historii Grodziska, które staną na Uniwersytecie Warszawskim.
Wszystko kosztowało 100 tys. złotych. W ciągu najbliższych trzech, czterech lat na terenie polany dzielnica planuje stworzyć centrum multimedialne, które będzie pokazywało historię tego miejsca. W planie jest też zmodernizowanie dojazdu do grodziska oraz jego oświetlenie.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook