r e k l a m a

Kubica po kwalifikacjach: nienajlepszy weekend

ak , ar 21-06-2008, ostatnia aktualizacja 22-06-2008 15:45

Fin Kimi Raikkonen z Ferrari wystartuje z pole position w wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Francji. Robert Kubica z ekipy BMW-Sauber uzyskał w trzeciej części kwalifikacji siódmy czas, ale rozpocznie rywalizację z piątej pozycji.

Robert Kubica
autor zdjęcia: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Robert Kubica

Trzeci czas w kwalifikacjach odnotował Brytyjczyk Lewis Hamilton z McLaren-Mercedes, ale zostanie on na starcie przesunięty o dziesięć miejsc do tyłu za staranowanie bolidu Raikkonena podczas Grand Prix Kanady przed dwoma tygodniami.

Ukarano również Fina Heikkiego Kovalainena (McLaren) - za blokowanie Marka Webbera (Red Bull Racing) w trzeciej części sesji kwalifikacyjnej. Został przesunięty o pięć miejsc.

Obok Raikkonena miejsce w pierwszej linii startowej zajmie jego kolega z Ferrari - Brazylijczyk Felipe Massa, a bezpośrednio za nimi znajdą się: Hiszpan Fernando Alonso z Renault i Włoch Jarno Trulli z Toyoty.

Natomiast tuż przed Kubicą na starcie GP Francji stanie Fin Heikki Kovalainen z McLaren-Mercedes.

Nienajlepszy weekend

- To nie jest dla nas najlepszy weekend. Już po piątkowych treningach spodziewałem się, że może być ciężko - powiedział po kwalifikacjach Kubica. - Mamy problemy z ustawieniem samochodu, fatalna jest również przyczepność. Różnica między nami, a Ferrari i McLarenem się chyba nie zmieniła, ale znaczne usprawnienia pokazali pozostali rywale. Moim celem w niedzielę będzie zdobycie jak największej liczby punktów, nie będzie to jednak łatwe - dodał.

Podobnie do Kubicy wypowiadał się po kwalifikacjach szef BMW Sauber Mario Theissen.

- Nie jesteśmy szczęśliwi z wyników kwalifikacji. Już podczas treningu widzieliśmy, że jesteśmy wolniejsi niż zwykle. Musimy przemyśleć dokładnie naszą taktykę na niedzielę, ale dopiero po pierwszym pit stopie okaże się, co możemy osiągnąć we Francji - powiedział Theissen.

rp.pl