r e k l a m a

Mugabe prezydentem Zimbabwe bo rywal zrezygnował

ar 22-06-2008, ostatnia aktualizacja 22-06-2008 16:37

Lider i główny kandydat opozycji w wyborach prezydenckich w Zimbabwe, Morgan Tsvangirai ogłosił, że wycofuje się z drugiej tury wyborów planowanej na 27 czerwca. Oddał tym samym zwycięstwo Robertowi Mugabe, który obejmie stanowisko po raz szósty z rzędu.

Tsvangirai, który jest przywódcą Ruchu na rzecz Zmian Demokratycznych (MDC), jako przyczynę wycofania się z wyborów podał rosnącą przemoc w kraju. W swym wystąpieniu zaapelował do ONZ i Unii Afrykańskiej o interwencję, aby powstrzymać "ludobójstwo".

Sytuacja w tej byłej kolonii brytyjskiej staje się coraz bardziej napięta. 29 marca odbyła się tam pierwsza tura wyborów prezydenckich, w której Tsvangirai pokonał rządzącego od 1980 roku autokratycznego prezydenta Roberta Mugabego. Nie zdobył jednak większości wymaganej do zwycięstwa już w pierwszej turze.

Opozycja wskazuje na rosnącą przemoc i zastraszanie jej zwolenników. Jak twierdzi, do tej pory siedemdziesięciu jej sympatyków zostało zabitych, a dwustu jest zaginionych. Tysiące osób wygnały z domów milicje lojalne wobec Mugabego.

rp.pl