Ultramaryna to kolor dla Konesera
Takiego działania kolorem jeszcze w stolicy nie było. 7 tys. mkw. powierzchni Konesera francuski architekt pomalował na niebiesko.
Projektant Gildas Boursin zaaranżował przestrzeń terenu dawnej wytwórni wódek przy ul. Ząbkowskiej, przemalowując asfalt na kolor przypominający płomień palącego się gazu.
– Dzięki zastosowaniu ultramaryny ma się wrażenie, że wkracza się w jakąś kosmiczną przestrzeń – opowiada o swoim projekcie Gildas Boursin. – Ten mocny kolor powoduje, że zaczynamy odbierać to samo miejsce w zupełnie inny sposób.
Jeszcze w tym tygodniu obok przemalowanego chodnika położona zostanie trawa oraz ustawione akacje i klony. Będzie można tam urządzić piknik lub na świeżym powietrzu popracować na laptopie (darmowy dostęp do bezprzewodowego Internetu). A na niebieskiej przestrzeni stworzone zostanie pole do gry w klasy i w szachy – z pionkami o wysokości 60 cm. Na specjalnie wysypanym obok żwirze będzie można pograć w bule.
Artysta planuje też wykorzystać bijące na terenie Konesera źródło oligoceńskie do zbudowania fontanny.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
