Bródno pełne rozpadających się rur
Mieszkańcy osiedla Kondratowicza w ciągu miesiąca cztery razy nie mieli wody. Powód? Stare, pękające rury.
– To skandal, żeby w XXI wieku nie można było się umyć w mieszkaniu! – złoszczą się mieszkańcy ul. Suwalskiej.
Od początku lipca rury pękały tam cztery razy: 5 i 30 lipca przy ul. Suwalskiej, 2 sierpnia przy ul. św. Hieronima. W niedzielę była kolejna awaria.
– Rura znów pękła tuż przy moim bloku – mówi Łukasz Wielechowski z Suwalskiej. – Przez cały dzień w kranach było sucho, ale za to całe osiedle pływało w wodzie, a później w błocie. Za straty pewnie my zapłacimy.
Rzecznik MPWiK Bartosz Milczarczyk uspokaja: spółdzielnia nie może żądać opłat za straty. – Woda płynęła przed głównym wodomierzem, więc to nasze szkody – tłumaczy.
Przyznaje jednak, że rury pękają, bo są już zużyte. – Sieć wodociągów jest stale modernizowana – zapewnia Milczarczyk. – Za dwa lata wymienimy 121 km wodociągów i 135 km kanalizacji. To bardzo kosztowne inwestycje.
Zapewnia też, że do połowy 2009 roku MPWiK wymieni rury od Łabiszyńskiej do Turmonckiej (400 m) i od św. Hieronima do Rembielińskiej (250 m).
– Teraz w razie awarii pogotowie natychmiast zajmuje się rurami, a mieszkańcom dostarczamy wodę w beczkowozach – mówi.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
