Bródno pełne rozpadających się rur

mk 11-08-2008, ostatnia aktualizacja 11-08-2008 22:14

Mieszkańcy osiedla Kondratowicza w ciągu miesiąca cztery razy nie mieli wody. Powód? Stare, pękające rury.

autor zdjęcia: Sołtys Seweryn
źródło: Fotorzepa

– To skandal, żeby w XXI wieku nie można było się umyć w mieszkaniu! – złoszczą się mieszkańcy ul. Suwalskiej.

Od początku lipca rury pękały tam cztery razy: 5 i 30 lipca przy ul. Suwalskiej, 2 sierpnia przy ul. św. Hieronima. W niedzielę była kolejna awaria.

– Rura znów pękła tuż przy moim bloku – mówi Łukasz Wielechowski z Suwalskiej. – Przez cały dzień w kranach było sucho, ale za to całe osiedle pływało w wodzie, a później w błocie. Za straty pewnie my zapłacimy.

Rzecznik MPWiK Bartosz Milczarczyk uspokaja: spółdzielnia nie może żądać opłat za straty. – Woda płynęła przed głównym wodomierzem, więc to nasze szkody – tłumaczy.

Przyznaje jednak, że rury pękają, bo są już zużyte. – Sieć wodociągów jest stale modernizowana – zapewnia Milczarczyk. – Za dwa lata wymienimy 121 km wodociągów i 135 km kanalizacji. To bardzo kosztowne inwestycje.

Zapewnia też, że do połowy 2009 roku MPWiK wymieni rury od Łabiszyńskiej do Turmonckiej (400 m) i od św. Hieronima do Rembielińskiej (250 m).

– Teraz w razie awarii pogotowie natychmiast zajmuje się rurami, a mieszkańcom dostarczamy wodę w beczkowozach – mówi.

Życie Warszawy