Rada Europy krytykuje Chiny
Parlamentarzyści Rady Europy krytycznie ocenili Chiny, które będąc organizatorem letnich igrzysk olimpijskich, nie spełniły wielu oczekiwań w kwestii demokracji, przestrzegania praw człowieka i rządów prawa.
Rezolucja przyjęta przez Zgromadzenie Parlamentarne RE zwraca uwagę na ogromny postęp gospodarczy, uczyniony przez Chiny w ciągu kilku ostatnich dziesięcioleci, a także na kluczową rolę mediatora odgrywaną przez Pekin na arenie międzynarodowej.
Osiągnięciom tym nie towarzyszą jednak ani istotne reformy systemu politycznego, ani niezbędna poprawa w kwestii praw człowieka. Dowodem na to jest m.in. nasilenie represji wobec dysydentów.
"Chiny nie mogą być jedną z głównych sił ekonomicznych, dopóki nie uda im się rozciągnąć korzyści z postępu gospodarczego na wszystkich członków społeczeństwa" - podkreśla dokument.
Zbliżające się letnie igrzyska olimpijskie w Pekinie ożywiły w Chinach i na świecie nadzieję na pozytywne zmiany w kwestii praw człowieka, demokracji i rządów prawa. "Należy ubolewać, że do tej pory oczekiwania te nie zostały spełnione" - zwraca uwagę rezolucja RE.
Wśród negatywnych zjawisk Zgromadzenie Parlamentarne RE wymienia naruszanie "podstawowych wolności, jak swoboda wypowiedzi i stowarzyszeń", oraz tzw. arbitralne zatrzymania czy zastraszanie obrońców praw człowieka, w tym prawników, dziennikarzy i działaczy na rzecz praw pracowniczych. Rezolucja zwraca też uwagę na ograniczenie dostępu do informacji i ścisłą cenzurę internetu oraz prasy.
RE potępia ponadto niedawne krwawe stłumienie antychińskich wystąpień w Tybecie i sąsiednich regionach, których skutkiem były aresztowania, zaginięcia i śmierć ludzi.
W czasie poprzedzającej głosowanie nad rezolucją debaty parlamentarzyści zwracali uwagę na dynamikę rozwoju gospodarczego Chin i rolę mediatora odgrywaną m.in. w rokowaniach w sprawie programu nuklearnego Korei Płn. Przemawiający w imieniu Grupy Socjalistycznej John Prescott przestrzegł wręcz przed używaniem "niemal zimnowojennej retoryki" wobec Chin.
Pojawiły się też głosy, że choć Rada Europy zwykle zajmuje się sytuacją w krajach członkowskich, to w przypadku Chin debata na tym forum była uzasadniona.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
