Nowy pasterz wchodzi na Pragę
Arcybiskup Henryk Hoser obejmie w sobotę diecezję warszawsko-praską. Ingres odbędzie się w katedrze św. Floriana.
Uroczystości rozpoczną się o godz. 10 przejściem nowego duszpasterza z dawnej kurii biskupiej przy ul. Floriańskiej do praskiej katedry. – Warto witać arcybiskupa na trasie, bo wtedy można mieć z nim bezpośredni kontakt. Ordynariusz zawsze zatrzymuje się przy wiernych i rozmawia z nimi – zachęca ks. Henryk Zieliński, redaktor naczelny tygodnika „Idziemy“, wydawanego w diecezji.
Przy wejściu do katedry nowego duszpasterza diecezji powita proboszcz parafii prałat Adam Krukowski. Już w świątyni zostanie odczytany dokument mianujący abp. Hosera ordynariuszem praskim, potem protokół objęcia przez niego urzędu. – Złożenie pod nim podpisów kolegium konsultorów oznacza objęcie urzędu – tłumaczy ks. Zieliński.
Na koniec tej części wierni będą świadkami obrzędu homagium, czyli hołdu symbolizującego oddanie się władzy.
– Przedstawiciele duchowieństwa, wiernych i samorządu podejdą do arcybiskupa i ucałują jego pierścień – opowiada ks. Zieliński.Dopiero wtedy rozpocznie się uroczysta msza święta, ale bez elementów pokutnych, czyli spowiedzi powszechnej. Homilię wygłosi abp Hoser.Ksiądz Zieliński mówi, że warto wybrać się na uroczystość. – Wprowadzenie nowego zarządcy diecezji to ważne wydarzenie. Ingres ma też znaczenie teologiczne: od tego momentu poddani Kościoła mają pasterza – tłumaczy. Dodaje, że takie uroczystości odbywają się rzadko – raz na kilka, a nawet kilkadziesiąt lat. Poprzedni abp Leszek Sławoj Głódź spędził na Pradze cztery lata. W kwietniu objął funkcję metropolity gdańskiego. Zastąpił arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego.
– Ten ingres na pewno będzie różnił się od poprzedniego. Prawdopodobnie nie będzie tak dużo wojska i generalicji – środowisk, z którymi związany był abp Głódź – uważa ks. Zieliński.
W sobotę do katedry będzie można wchodzić od rana, ale o godz. 8.30 odbywa się poranna msza, dopiero po niej można zająć miejsca na uroczyste wprowadzenie nowego ordynariusza. Pierwsze rzędy ław zostały zarezerwowane dla przedstawicieli duchowieństwa oraz władz samorządowych i państwowych.
abp Henryk Hoser, lekarz i misjonarz ordynariuszem z PragiPo 34 latach spędzonych za granicą arcybiskup Henryk Hoser wraca na stałe do stolicy jako ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej. Będzie jej trzecim w historii duszpasterzem.
Abp Hoser ma 66 lat, pochodzi z rodziny znanych ogrodników. W 1960 roku rozpoczął studia na Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej. Przez dwa lata był asystentem w Zakładzie Anatomii Prawidłowej. W 1969 roku wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Księży Pallotynów w Ołtarzewie. Był współtwórcą Grupy Misyjnej, która do dziś działa w seminarium pallotyńskim. Święcenia kapłańskie otrzymał 16 czerwca 1974 roku z rąk bo. Władysława Miziołka i wyjechał na swoją pierwszą misję do Rwandy. Spędził tam 21 lat. Pełnił wiele funkcji: od wikarego w Kigali, poprzez proboszcza, do sekretarza komisji w miejscowym episkopacie. Pracował też w szpitalu rejonowym w Kabgayi i szpitalu uniwersyteckim w Butare. W czasie wojen pomiędzy plemionami Tutsi i Hutu w 1994 roku pełnił rolę wizytatora apostolskiego z pełnymi prawami nuncjusza.
Dwa lata później wrócił do Europy. Najpierw był przełożonym regii Miłosierdzia Bożego Pallotynów we Francji, potem przełożonym pallotyńskiej prokury misyjnej w Brukseli i w strukturach Wspólnoty Europejskiej. W 2005 roku Jan Paweł II mianował go sekretarzem pomocniczym Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów oraz przewodniczącym Papieskich Dzieł Misyjnych i jednocześnie nadał godność arcybiskupa. – Osobowość abp Sławoja Leszka Głódzia była bardzo wyrazista. Jego następca będzie się wyróżniał. Pewnie więc i w diecezji zapanują nowe zwyczaje – uważa ks. Kazimierz Sowa.
Skomentuj ten tekst
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON