r e k l a m a

Gmina zdecyduje, gdzie wypłaci alimenty

Magdalena Januszewska 27-06-2008, ostatnia aktualizacja 27-06-2008 20:21

Świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego będą wypłacane w urzędach gminy, ale także poza nimi, głównie w ośrodkach pomocy społecznej.

To jedna ze zmian z uchwalonej w piątek przez Sejm nowelizacji jeszcze nieobowiązującej ustawy przywracającej Fundusz Alimentacyjny.

– Zlecanie wypłaty zasiłków przez ośrodki pomocy społecznej jest błędem i niszczy zawód pracownika socjalnego – twierdzi prof. Marek Andrzejewski z Uniwersytetu Szczecińskiego. Posłowie postanowili jednak wprowadzić do rządowego projektu poprawkę, która na to pozwala – dziś w większości gmin to właśnie OPS wypłacają wsparcie dla rodzin. Walczyły o nią głównie małe samorządy. Większe nie mogły czekać na ewentualną zmianę ustawy.

– Wypłatą zasiłków zajmujemy się do końca czerwca. Na mocy uchwały Rady Warszawy obsługę świadczeń rodzinnych oraz alimentacyjnych od lipca przejmują urzędy dzielnicowe. Decyzje zapadły wcześniej, bo przekazanie tych zadań jest dużą operacją. Trudno sobie zaś wyobrazić, aby świadczenia rodzinne wypłacał OPS, a alimentacyjne urząd gminy, skoro często trafiają one do tych samych osób na podstawie tych samych dokumentów – zauważa Olga Filipiak-Wadas, wicedyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej Warszawa-Wola. Jest też trzecie wyjście: można utworzyć odrębną jednostkę organizacyjną do ich obsługi. Tak zrobił Poznań, a planują Szczecin i Łódź.

Po nowelizacji do rodziny zaliczać się będzie nie tylko rodziców dziecka uprawnionego do alimentów, ale także drugiego małżonka rodzica lub – co jest nowością – jego konkubenta. Świadczenie może być też przyznane, gdy zasądzono alimenty bez rozwodu rodziców, ale wtedy rodzica dłużnika nie wlicza się do składu rodziny.

W okresie zasiłkowym dziecko co powinno mieszkać w Polsce. Gdy jednak wyjedzie do kraju unijnego, nie straci wsparcia ze względu na koordynację świadczeń. Inaczej będzie, jeśli np. student na rok zamieszka w USA. Wówczas straci prawo do świadczeń alimentacyjnych.

Życie Warszawy