Berlińska lekcja wyluzowanego Dirka
Trener kadry Muli Katzurin nie miał wesołej miny. Prowadzona przez niego reprezentacja Polski przegrała kolejny sparing z Niemcami 70:92.
Po sobotniej porażce (62:76) Katzurin podkreślał, że rezultat ma dla niego drugorzędne znaczenie, bo najważniejsze jest to, by młodzi gracze nabrali doświadczenia. To chyba nie do końca prawda: wczoraj dużo grał 38-letni Adam Wójcik, który jednak nie był już tak skuteczny jak w poprzednim spotkaniu.
Odważnie i skutecznie grał za to 22-letni Bartłomiej Wołoszyn. Jednak to było zdecydowanie za mało, nawet na wyraźnie oszczędzających się Niemców. Wyluzowany Dirk Nowitzki trafiał w pierwszej połowie jak maszyna i mijał polskich obrońców jak tyczki. Gwiazdor Dallas do przerwy zdobył aż 19 punktów i Niemcy prowadzili 49:30. Potem niewiele się zmieniło – nasza drużyna mimo wielu zmian grała fatalnie w obronie i tylko czasem odgryzała się rywalom indywidualnymi akcjami Filipa Dylewicza czy Michała Ignerskiego. A rezerwowi rywali efektownymi akcjami powiększali przewagę.Znowu kilka ładnych zagrań pokazał Konrad Wysocki – skrzydłowy reprezentacji Niemiec, nazywany „koszy-karskim Podolskim”. Trochę na wyrost, bo urodzony w Rzeszowie gracz jest u Niemców tylko zmiennikiem.



DRUKUJ
WYŚLIJ
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
