Hiszpańska kolonia coraz większa
Wczoraj kontrakt z Legią podpisał pomocnik Alberto „Tito” Ortiz. Dziś w sparingu z Worksłą Połtawa w stołecznym zespole zadebiutuje inny Hiszpan – napastnik Mikel Arruabarrena.
Już nie mogę doczekać się pierwszego meczu. Liczę, że to będzie udany debiut – zapowiada Arruabarrena. Hiszpan, który od kolegów dostał ksywkę „Aro“, już pokazał spore umiejętności. Na pierwszym treningu popisał się kilkoma efektownymi zagraniami.
Idolem „Aro“ jest Urban
Hiszpański napastnik przyznaje, że przed przyjazdem do Polski rozmawiał z Inakim Astizem. – Opowiadał mi, że Legia to profesjonalny klub. Poza tym chwalił wasz kraj. Drugą osobą, która miała wpływ na moją decyzję, jest trener Jan Urban. Jako młody chłopak bardzo go podziwiałem. Imponowało mi, że był gwiazdą Osasuny – mówi Mikel.
Arruabarrena urodził się w 1983 roku w Tolosie. Jest wychowankiem klubu CD Baskonia, z którego trafił do Athletic Bilbao. Potem grał w rezerwach Osasuny, a ostatnie dwa sezony spędził w drugoligowych hiszpańskich drużynach – Xerez i CD Tenerife.
Wczoraj wieczorem w Grodzisku pojawił się rodak Arruabarreny – Tito. To 23-letni zawodnik, który może grać jako obrońca lub defensywny pomocnik.– Ten piłkarz znakomicie gra głową i jest bardzo wszechstronny – przekonuje dyrektor sportowy Legii Mirosław Trzeciak.
To nie koniec transferów
– Pozyskanie Tito nie oznacza, że kończymy poszukiwania nowych zawodników. Zamierzamy ściągnąć jeszcze trzech, może czterech nowych graczy. Szukamy piłkarzy po całym świecie, ale ze szczególnym uwzględnieniem Polski. Do końca okienka transferowego mamy jeszcze sporo czasu. Możliwe, że niektórzy dołączą do nas nawet w trakcie rozgrywek (transferów można dokonywać do końca lipca – przyp. red.) – zapowiada Trzeciak.
Ukraiński sprawdzian
Arruabarrena, który podpisał w Warszawie trzyletni kontrakt, ma dziś (godz. 17) zadebiutować w stołecznym zespole. Legia zmierzy się z Worksłą Połtawa. Dla Ukraińców będzie to ostatni sprawdzian przed startem ligi. Można się więc spodziewać, że rywale wystawią najmocniejszy skład. Trener Urban nie będzie mógł w tym meczu skorzystać z Edsona. Narzekający na lekki uraz Brazylijczyk wciąż nie trenuje normalnie, tylko biega wokół boiska. Zapewne tak jak w pierwszym spotkaniu sparingowym każdy z zawodników Legii zagra po 45 minut.
Dla legionistów spotkanie z Worksłą będzie drugim i zarazem ostatnim meczem kontrolnym podczas zgrupowania w Grodzisku Wlkp. Kolejnymi rywalami stołecznych piłkarzy (8 i 10 lipca w Szwajcarii) będą FC Lutzern i FC Basel. Wciąż nie wiadomo za to, gdzie Legia zagra z Wisłą o Superpuchar Polski. Wczoraj na organizację tego spotkania w Ostrowcu Św. nie zgodziła się miejscowa policja.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook