Były minister sportu stanie przed komisją śledczą
Oskarżony o korupcję były minister sportu w rządzie PiS Tomasz Lipiec będzie, na wniosek PO, zeznawał przed sejmową komisją śledczą ds. nacisków. Komisja oddaliła wniosek PiS, by wezwać ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego.
Przesłuchania Lipca oraz b. wiceszefa Centralnego Ośrodka Sportu Tadeusza Mamińskiego chciał poseł PO Sebastian Karpiniuk (PO). Za jego wnioskiem głosowali wszyscy obecni członkowie komisji, także dwóch posłów PiS. Na razie nie wyznaczono terminu tych przesłuchań.
Tylko dwaj posłowie PiS głosowali za wnioskiem jednego z nich, Arkadiusza Mularczyka, by wezwać Ćwiąkalskiego i urzędnika jego resortu. Mularczyk chciał, by minister wyjaśnił powody odwołania w styczniu tego roku prok. Anety Rafałko z funkcji rzecznika dyscyplinarnego prokuratury. Stało się to tego samego dnia, gdy odmówiła ona wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec b. szefowej warszawskiej prokuratury okręgowej Elżbiety Janickiej.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.




DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
