r e k l a m a

W tym tygodniu dowiemy się, kiedy Jakub T. wróci do Polski

mk 03-07-2008, ostatnia aktualizacja 03-07-2008 16:46

Jeszcze w tym tygodniu wiadomo będzie, kiedy do Polski wróci Jakub T., skazany w Exeter za gwałt i brutalne pobicie Brytyjki - donosi RMF FM. Brytyjskie MSW musiało się zgodzić, by mężczyzna odsiadywał wyrok w Polsce, bo taki był warunek wydania go Brytyjczykom. Nie określiło jednak terminu przekazania skazanego z powrotem.

autor zdjęcia: Jankowski Bartosz
źródło: Fotorzepa

O to kiedy Polak wróci do Polski zapyta wiceminister sprawiedliwości na spotkaniu ministrów Unii w Cannes.

Powrót - gorsze wyjście?

Powrót do Polski Nie będzie dla Jakuba T. zbyt opłacalny, głównie ze względu na spore różnice w prawie między Polską a Wielką Brytanią. Chodzi konkretnie o zasady, które określają możliwość ubiegania się o przedterminowe zwolnienie. W Wielkiej Brytanii sprawca skazany na dożywocie może być warunkowo zwolniony po upływie dziewięciu lat. W Polsce dopiero po 25 latach - powiedział RMF FM minister Zbigniew Ćwiąkalski.

Minister nie wie, jak sprawa będzie ostatecznie rozwiązana, jednak konwencje międzynarodowe mówią, że trzeba będzie zastosować polski system. Na powrót do Anglii Jakub T. też nie będzie miał co liczyć, bo został uznany prze Home Office, czyli brytyjski resort spraw wewnętrznych, za osobę niepożądaną na Wyspach.

Rmf.Fm