r e k l a m a

Radni PiS popierają minister Ewę Kopacz

Anna Gielewska 03-07-2008, ostatnia aktualizacja 03-07-2008 21:30

Radni PIS w kujawsko-pomorskiem podpisali aneks do umowy koalicyjnej z PO i PSL. Poparli w nim rozwiązania zdrowotne przygotowywane przez rząd.

Ich decyzja bardzo zdenerwowała polityków PiS. – Radni nie mają prawa podpisywać żadnych aneksów – oburza się szef PiS w Bydgoszczy Tomasz Latos. – Mamy skrajnie inne stanowiska z PO w sprawie służby zdrowia i prywatyzacji szpitali. A takie sprawy w ogóle nie powinny się znaleźć w aneksie, bo to są tematy na poziomie centralnym i nie mają nic wspólnego z regionem.

Latos zakazał wcześniej radnym składania podpisów. Poseł przyznaje, że grożą im teraz sankcje ze strony rady regionalnej partii. Jej szef Wojciech Mojzesowicz dodaje: – Tak po ludzku się trochę wkurzyłem. Ale większość radnych napisała już oświadczenia, że ostateczna decyzja w sprawie koalicji należy do władz partii.

Za ojca całej sprawy uchodzi Paweł Olszewski, bydgoski poseł PO i skarbnik klubu. – Widać, że PiS jest gotowe wiele zrobić dla utrzymania władzy. Nawet poprzeć skądinąd bardzo dobre projekty kwestionowane przez braci Kaczyńskich – ironizuje.

Życie Warszawy