r e k l a m a

Włosi sprzedawali w Europie sery z robakami

mk , rmf.fm 04-07-2008, ostatnia aktualizacja 04-07-2008 13:06

Tysiące ton przeterminowanych serów skupowały, odświeżały i wprowadzały na europejski rynek trzy zakłady. W lodówkach jednego z nich znaleziono nawet te wyprodukowane w 1980 roku. Sprawa z odświeżanymi produktami wyszła na jaw dwa lata temu, podczas kontroli tira z wielkim ładunkiem, pokrytych odchodami myszy i szczurów oraz robakami produktów.

autor zdjęcia: Golik Dariusz
źródło: Fotorzepa

O gigantycznym skandalu i dotychczasowych ustaleniach śledztwa pisze dziennik "La Repubblica". Dwa lata temu koło Cremony, na północy Włoch, karabinierzy zatrzymali tir z wielkim ładunkiem starych, cuchnących serów. Sery, pokryte pleśnią, odchodami myszy i szczurów, robakami, jechały na zabieg odświeżania.

Mozzarella, parmezan, gorgonzola i inne gatunki popularnych włoskich serów, pochodzące z fabryk znanych firm, były myte i moczone w specjalnych substancjach, ponownie pakowane i wysyłane do sklepów, głównie sieci tanich supermarketów. Część trafiło również do Austrii, Niemiec i Wielkiej Brytanii oraz innych krajów.

Sery skupowały ze sklepów oraz od dostawców trzy zakłady. W lodówkach jednego z nich znaleziono nawet te wyprodukowane w 1980 roku. W ciągu dwóch lat "oczyszczono" w ten sposób co najmniej 11 tys. ton starych produktów, pochodzących z 46 fabryk. Obroty oszustów szacuje się na 10 milionów euro.

"La Repubblica" podkreśla, że z podsłuchanych podczas śledztwa rozmów wynika całkowity brak skrupułów u wszystkich osób zamieszanych w oszustwo, także robotników, którzy oczyszczali zepsute sery. Jeden z nich zapytany, czy poinformował kiedyś swych przełożonych, że w żywności są robaki i że jest ona przeterminowana odparł: "Nie, wszyscy to wiedzieli".

Rmf.Fm