r e k l a m a

Sarkozy jednak pojedzie na otwarcie igrzysk

mk 04-07-2008, ostatnia aktualizacja 04-07-2008 14:55

Prezydent Francji Nicolas Sarkozy weźmie udział w uroczystości otwarcia letnich igrzysk olimpijskich w Pekinie - poinformowały francuskie media. Udział prezydenta w inauguracji igrzysk będzie policzkiem dla dysydentów walczących o demokrację w Chinach - twierdzą obrońcy praw człowieka.

- Dla chińskich dysydentów to jak nóż w plecy - powiedział we francuskiej telewizji i-Tele szef organizacji Reporterzy bez Granic Robert Menard.

Dodał, że "wszyscy oczekiwali od Francji czegoś zupełnie innego".

Pałac Elizejski odmówił skomentowania doniesień radia RMC i telewizji BFM. Poinformowano jedynie, że oficjalny komunikat w sprawie planów prezydenta zostanie wydany w przyszłym tygodniu.

Sarkozy powiedział w zeszłym roku, że chciałby pojechać na inaugurację olimpiady w Pekinie. Jednak po wybuchu w marcu krwawych zamieszek antychińskich w Tybecie, prezydent Francji wstrzymał się z podjęciem decyzji.

rp.pl