r e k l a m a

Wybuch w więzieniu w Grudziądzu mógł być małżeńską zemstą

TVN 24 , ar 04-07-2008, ostatnia aktualizacja 04-07-2008 17:43

Wybuch w zakładzie karnym w Grudziądzu ranił dwie osoby. Najbardziej ucierpieli nauczycielka przywięziennej szkoły i skonfliktowany z nią mąż. To on wniósł na teren więzienia ładunek wybuchowy.

- Nauczycielka po skończonej pracy opuściła zakład karny. Za bramą została zaatakowana przez swojego męża, więc zawróciła, aby schronić się w budynku, ale mąż wtargnął za nią. Mężczyzna miał przy sobie pakunek, który wybuchł - powiedziała zastępca dyrektora więzienia Helena Reczek.

Wybuch nastąpił w poczekalni przy dyżurce. Ciężko ranni zostali nauczycielka i jej mąż. Lekkie obrażenia odniósł przebywający w środku interesant. Eksplozja nie spowodowała pożaru.

Zakład Karny nr 2 w Grudziądzu przeznaczony jest dla mężczyzn - recydywistów i aresztowanych.

ŻW Online